Wicepremier Gawkowski o uszkodzonych torach: Sytuacja krytyczna
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski o uszkodzonych torach: - Sytuacja krytyczna. Cyberataki? - Jest masa - przyznaje Gość Radia ZET.
Krzysztof Gawkowski w Gościu Radia ZET
Zniszczenie torów kolejowych w Życzynie? - Na pewno sytuacja niebezpieczna, krytyczna, która może spowodować dużą katastrofę. Służby działają, żeby wyjaśnić – komentuje w Radiu ZET wicepremier Krzysztof Gawkowski, który ma pierwsze wykształcenie kolejowe. Gość Radia ZET zaznacza, że jest kilka wariantów rozpatrywanych przez służby: - Może to być sabotaż, a może być też kradzież. - Ludzie wycinają tory, działają z premedytacją. Czasami też głupota, bo to może być ktoś, kto zrealizował jakiś zakład, nowoczesny challenge – dodaje polityk podkreślając, że „służby biorą pod uwagę każdy scenariusz, bo ta sytuacja, czy ona miała charakter sabotażu czy była głupim występkiem – w każdej sytuacji mogła zrodzić kryzys, łącznie ze śmiercią ludzi”.
- Same tory i sytuacje krytyczne mają newralgiczne znaczenie dla bezpieczeństwa. Jeśli jechałby tam pociąg, doszłoby do wykolejenia, to mamy dramatyczną sytuację – mówi Krzysztof Gawkowski i dodaje, że „czasami sytuacja losowa, która na początku wygląda na taką do szybkiego zabezpieczenia, może być aktem sabotażu”. - Z mojego doświadczenia z pracy i praktyk na lokomotywowni, że pracownicy kolei opowiadali o różnych sytuacjach krytycznych – komentuje gość Bogdana Rymanowskiego.
Minister o weekendzie: Cyberataków bardzo, bardzo dużo. Średnia dzienna to ok. 2 tys. incydentów
Dopytywany przez prowadzącego o cyberataki, minister cyfryzacji przyznaje, że „były i są mocne”. - Ostatni weekend to średnia dzienna ok. 2 tys. incydentów zgłoszonych. To bardzo, bardzo dużo. Odpartych ponad 99 proc. – precyzuje Krzysztof Gawkowski. Gość Radia ZET zaznacza, że „Rosjanie, Białorusini nie mają szacunku dla polskiej infrastruktury krytycznej, różnych systemów, chcą tu być, toczą otwartą walkę, żeby sparaliżować albo doprowadzić do kryzysu”. - Cyberprzestrzeń jest w Polsce odporna, ale ataków jest masa. Nie ma dni spokojnych. Ostatnie miesiące to też wzmożona liczba ataków na wodę i kanalizację – mówi minister cyfryzacji. Polityk dodaje również, że Polska nie ma w planach cyberataku na Rosję czy Białoruś. Przestrzega jednak: - Polska ma wszelkie, możliwe umiejętności i wie, jak to robić. -Jeśli komuś do głowy w Polsce przyjdzie, żeby wyłączyć obywatelom prąd, gaz, wodę, to Polska potrafi odpowiedzieć. Niech wszyscy mają świadomość, że ktoś umie odpowiadać, bo ma jedne z najlepszych zdolności na świecie w tym obszarze – ostrze minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Wicepremier Gawkowski za żądaniem od Niemiec zwrotu zagrabionych dóbr: To jest skandal. Pamiątki powinny być dostępne społeczne
- Czy rząd powinien zażądać od Niemiec zwrotu zagrabionych dóbr kultury? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Tak – uważa wicepremier Krzysztof Gawkowski.
Podobnego zdania jest aż 92 proc. głosujących w sondzie na radiozet.pl.
- To jest skandalem, że przychodzi do głowy w takich jednostkach, jak domy aukcyjne wystawiać takie przedmioty – mówi Gość Radia ZET, pytany o aukcję w Niemczech, na której sprzedawane miały być przedmioty ofiar Holokaustu. - Niezrozumiała sytuacja, że kilkadziesiąt lat po wojnie są jeszcze myśli, że to nie jest coś, co ma walor historyczny, dziejowy, tylko może na tym zarabiać – komentuje wicepremier polskiego rządu, zapewniając, że zostały podjęte kroki ws. odzyskania tych materiałów, a sprawa będzie badana. - Nie wyobrażam sobie, żeby dalej były na jakichś aukcjach. W rękach różnych kolekcjonerów na świecie są pamiątki, które powinny być dostępne społeczne, a nie zamykane w sejfach lub dostępne dla kogoś. Polskie państwo będzie reagowało – zapewnia Gość Radia ZET.
Gawkowski: Kaczyński szefem Nawrockiego. Prezes wjeżdża po cichaczu. Dealują politycznie
Pytany o prezydenta, który domaga się reparacji od Niemiec, wicepremier odpowiada: - Słyszałem o reparacjach od pana Jarosława Kaczyńskiego, który jest de facto szefem prezydenta Nawrockiego. Dlaczego? - Słyszałem, że pan prezydent przyjmuje Jarosława Kaczyńskiego, z tyłu sobie podjeżdża, żeby nikt go nie widział. Jak ktoś tak po cichaczu przyjeżdża do kogoś to nie załatwia spraw, które mają charakter jawny tylko chodzi o to, żeby ustalić coś ponad głowami Polaków – komentuje Krzysztof Gawkowski. Jego zdaniem obóz PiS i prezydent „dealują politycznie”. - Rozumiem, że Nawrocki chciałby wyjść, ma buławę, walczy trochę o to, pokazuje, że nie chce się słuchać, ale wiadomo, kto tu rządzi. Patron w obozie PiS jest jeden i nazywa się Kaczyński Jarosław – zaznacza Gość Radia ZET.
Krzysztof Gawkowski nie przeprosi za słowa o Mariuszu Błaszczaku
- Zawiedliśmy ws. służby zdrowia? – pyta prowadzący.
- Nie – ocenia polityk koalicji rządzącej.
- Potrzebne pilne spotkanie Nawrocki-Tusk? – pyta gospodarz programu.
- Rozmowy są cały czas, ale warto, żeby się spotykać, a nie się kłócić – odpowiada wicepremier.
- Przepraszam za brzydkie słowa o Mariuszu Błaszczaku? – pyta Bogdan Rymanowski.
- Nie – mówi Krzysztof Gawkowski.
„Chodziło o zestawienie głupoty”
- A cóż ja takiego nadzwyczajnego powiedziałem po za tym, że nie można opowiadać głupot o jednym polityku? I zestawiłem to z innym słowem, które dotyczy innego polityka – odpowiada Gość Radia ZET Krzysztof Gawkowski, pytany o swoje słowa w „Kropce nad i”. Wicepremier ocenił, że taki z Czarzastego komunista jak z Błaszczaka onanista. - Chodziło o zestawienie głupoty – tłumaczy polityk Lewicy, zaznaczając: - Marszałek Czarzasty – od wielu lat polityk w demokratycznej Polsce, 6 lat wicemarszałek Sejmu, lider partii przez dekadę i nagle, kiedy ma zostać marszałkiem Sejmu (…) słyszę o jakimś komuniście. - Chciałem to w taki sposób ubrać w słowa, żeby głupota porównania Błaszczaka została obnażona – mówi wicepremier.
Gawkowski zapewnia: Wszyscy deklarują poparcie dla marszałka Czarzastego
- Odbyliśmy bardzo dobre rozmowy z panem marszałkiem Czarzastym: z PO, Donaldem Tuskiem, Szymonem Hołownią i Polską 2050, z panem premier Kosiniakiem-Kamyszem. Wszyscy deklarują poparcie swoje i swoich ugrupowań dla wyboru marszałka Czarzastego – mówi polityk Lewicy, pytany o wybór Włodzimierza Czarzastego na funkcję marszałka Sejmu. - Z mojej wiedzy wynika, że jutro może 2 osoby będą mieć inne zdanie, niż większość. 2 osoby to nie większość, która pozwoliłaby, że marszałek Czarzasty nie będzie – dodaje Gość Radia ZET.
Krzysztof Gawkowski zapowiada start na szefa Nowej Lewicy nawet, jeśli wystartuje Włodzimierz Czarzasty
Dopytywany przez Bogdana Rymanowskiego o start na szefa Nowej Lewicy, polityk odpowiada, że „jest taki plan” i zapowiada, że będzie kandydował również w sytuacji, gdy startował będzie Włodzimierz Czarzasty. - Rozmawiamy z kontrkandydatami, jak powinna wyglądać liderska pula partii. Już startowałem przeciwko Włodkowi Czarzastemu – komentuje wicepremier.
Wicepremier wygrał sprawę w sądzie i dostał pieniądze za samochód
Lex Gawkowski? - To wielkie wsparcie. Jestem usatysfakcjonowany tym, że nikt w Polsce w przyszłości nie będzie oszukany na bliźniaka, tzw. samochód, który jest skopiowany w innych państwie – komentuje Gość Radia ZET tłumacząc, że obecne „przepisy zapewniają dostęp do europejskich baz danych i urzędnik, jak będziemy rejestrowali samochód będzie wiedział, czy samochód nie został gdzieś zarejestrowany”. Sprawa samochodu wicepremiera? - Wiadomość z ostatnich dni – wygrałem sprawę sądową, zostały mi zwrócone pieniądze. Sprawa kosztowała mnie obciążenie psychiczne. To nie jest miłe wydarzenie, jak rano przyjeżdżają służby, żona, dzieci to widzą. Po 1,5 roku – opisuje polityk.
Rejestracja pojazdu i chatbot w mObywatelu
- Bardzo dobra wiadomość. Idziemy w kierunku online rejestracji pojazdów. Dla chętnych. Będzie można też pojechać do urzędu. To są dobre rzeczy dla ludzi. Polacy mogą mieć świadomość, że sprawy urzędowe załatwiają szybko – mówi minister cyfryzacji.
Krzysztof Gawkowski zapowiada również: - Dobra wiadomość na koniec tego roku – w mObywatelu będzie chatbot, czyli wirtualny asystent, który pozwoli ci wygenerować pismo albo pokazać, co się dzieje z twoją sprawą.
Messenger wdraża system zbierania treści z prywatnych wiadomości użytkowników i przekazywania ich do METY w celu trenowania AI? - Czy w ogóle kogoś dziwi, że wielkie platformy zbierają dane, a potem je wykorzystują i sprzedają? – pyta minister cyfryzacji. - Polska i inne państwa wprowadzają różne rozwiązania, bo wielkie firmy obsiadły na danych. One wiedzą, że to jest złoto XXI wieku, wykorzystują je z premedytacją i państwa muszą przeciwdziałać – komentuje Krzysztof Gawkowski.
- Modele AI będą wspomagały urzędników, np. przygotowując im decyzje, które oni później będą zatwierdzali. To skróci prace, procesy będą trwały krócej, a jednocześnie klient dostanie szybciej decyzję – zapewnia Gość Radia ZET. - Tak, jak kilka lat temu uważałem, że może to spowodować i wpłynąć na rynek pracy, tak coraz bardziej uważam, że nie. AI pomoże człowiekowi i może doprowadzić do tego, że będziemy krócej pracowali, mając to samo wynagrodzenie, czyli może pomóc w projektach skrócenia czasu pracy – ocenia minister. Jego zdaniem już się tworzą nowe zawody na rynku analityków AI. - Będą tworzyły się nowe miejsca pracy, niektóre będą się wygaszały. Tak, jak w przeszłości – mówi Krzysztof Gawkowski.
RadioZET/MA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET