`

Napad na Luwr. Wiadomo, co skradziono

19.10.2025 12:38

Kilku sprawców zrabowało w niedzielę rano klejnoty eksponowane w jednej z sal Luwru; sprawcy zdołali zbiec. Muzeum zostało zamknięte na cały dzień.

Dziennik "Le Parisien” twierdzi, że do rabunku doszło w Galerii Apolla i że skradziono dziewięć przedmiotów, w tym: naszyjnik, brosza i diadem. W Galerie d' Apollon eksponowane są klejnoty koronne francuskich władców. 

"Le Parisien” podał, powołując się na źródło w Luwrze, że słynny diament Regent, największy diament z kolekcji, nie został skradziony. Do rabunku doszło około godz. 9.30 w niedzielę. Sprawcy przyjechali na skuterze i przedostali się do Luwru od strony Sekwany, z miejsca, w którym trwają prace budowlane. Wykorzystali zewnętrzną windę towarową, by wejść przez okna, po czym zrabowali klejnoty z witryny i uciekli. 

W niedzielę rano podczas otwarcia paryskiego muzeum Luwr doszło do napadu rabunkowego - poinformowała na portalu X minister kultury Francji Rachida Dati.

Na miejscu przebywają obecnie funkcjonariusze organów ścigania, a zwiedzający proszeni są o niewchodzenie do muzeum - przekazały francuskie media. Muzeum Luwr poinformowało na X, że pozostanie w niedzielę zamknięte "z nadzwyczajnych powodów”. Ani muzeum, ani francuska minister kultury nie podali informacji na temat skradzionych eksponatów.

Źródło: PAP/Z Paryża Anna Wróbel 

logo Tu się dzieje