`

„Afera powodziowa” w KO. Tusk reaguje. „Wypalimy żelazem”

2 min. czytania
11.08.2026 13:37
Obserwuj nas na Google

- Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian - tak we wtorek Donald Tusk skomentował tzw. aferę karkonoską. Premier zapewnił, że pomoc dla poszkodowanych w powodzi na Dolnym Śląsku w 2024 roku nadal płynie. 

Donald Tusk
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęło CBA w tzw. aferze powodziowej.
  • Co premier Tusk powiedział o pomocy dla poszkodowanych. 
  • Na czym miały polegać niewłaściwości w wydawaniu pieniędzy na Dolnym Śląsku. 

Tusk potwierdza śledztwo CBA w tzw. aferze powodziowej 

Początek tygodnia przyniósł tzw. aferę powodziową. Działaczka Koalicji Obywatelskiej na Dolnym Śląsku miała w niewłaściwy sposób dysponować pieniędzmi przeznaczonymi na pomoc dla osób, które ucierpiały w tragicznych wydarzeniach z 2024 roku. Podczas posiedzenia rządu we wtorek do sprawy odniósł się Donald Tusk. - CBA działa od 24 kwietnia w tym konkretnym przypadku, o którym mówią media. Sprawa znajdzie się w prokuraturze. Ministerstwo także prowadzi kontrolę od maja. Proszę przyjąć do wiadomości, że w każdej sytuacji, w której doszło do nadużycia, państwo będzie działało bezwzględnie - przekazał premier. 

Tusk tłumaczył, że koalicja rządząca dbała, aby powodzianie otrzymali szybką pomoc. Dodał, że wydano wówczas 62 tys. indywidualnych zasiłków dla powodzian, aby nie musieli czekać miesiącami na środki. - Dla mnie najważniejsze jest, by instytucje państwa działały i prędzej czy później każde nadużycie zostało zidentyfikowane i ukarane. Gorącym żelazem wypalimy każdy przypadek nieuczciwego rozdysponowania pieniędzy dla powodzian - zaznaczył Tusk. 

Premier dodał, że CBA działa od 24 kwietnia w tym konkretnym przypadku, o którym mówią media. - Sprawa znajdzie się w prokuraturze. Ministerstwo także prowadzi kontrolę od maja. Proszę przyjąć do wiadomości, że w każdej sytuacji, w której doszło do nadużycia, państwo będzie działało bezwzględnie - wyjaśnił. Jednocześnie zapewnił, że pomoc dla powodzian nadal płynie, a większość środków została wydana zgodnie z przeznaczeniem. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET