Afera w Collegium Humanum. Prokuratura przyspiesza proces Sutryka i polityków PiS
W związku z nieprawidłowościami w Collegium Humanum będą sądzeni w osobnym procesie prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, politycy PiS - Karol Karski i Ryszard Czarnecki oraz dwóch byłych komendantów Państwowej Straży Pożarnej. Jak donosi "Gazeta Wyborcza", akt oskarżenia powinien trafić do sądu latem, najpóźniej jesienią.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Czego dotyczy afera w Collegium Humanum.
- Jakie zarzuty usłyszał prezydent Wrocławia Jacek Sutryk.
- Jakie zarzuty usłyszeli politycy PiS - Karol Karski i Ryszard Czarnecki.
- Kiedy odbędzie się ich proces.
Afera w Collegium Humanum. Sutryk miał wyłudzić niemal pół miliona złotych
Do tej pory Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało kilkadziesiąt osób związanych z nieprawidłowościami w Collegium Humanum. Polegały one m.in. na fikcyjnym zdobywaniu dyplomów MBA oraz uzyskiwaniu korzyści w zamian za pomoc w rozwoju uczelni za granicą.
Zarzuty usłyszał już m.in. prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. W połowie listopada ubiegłego roku został on zatrzymany przez CBA. Przedstawiono mu cztery zarzuty - jeden dotyczący przestępstwa o charakterze korupcyjnym i trzy dotyczące oszustwa. Zarzut korupcyjny dotyczył wręczenia korzyści majątkowej w wysokości 75 tys. zł rektorowi dawnej uczelni Collegium Humanum Pawłowi Cz. w zamian za uzyskanie poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci świadectwa ukończenia przez Sutryka studiów podyplomowych bez ich faktycznego odbycia.
"Zarzuty oszustwa związane są z użyciem przez Jacka S. poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci dyplomu MBA w celu wprowadzenia w błąd przedstawicieli kilku spółek samorządowych i uzyskania świadczeń związanych z zasiadaniem w radach nadzorczych" - poinformowała prokuratura w listopadzie. Sutryk z tytułu pełnienia funkcji członka rady nadzorczej w trzech spółkach samorządowych uzyskał nienależne wynagrodzenie w wysokości niemal pół miliona złotych (496 372 zł).
Politycy PiS z zarzutami
Wśród osób związanych z aferą w Collegium Humanum są także politycy PiS: Karol Karski i Ryszard Czarnecki. W ich przypadku zarzuty dotyczą uruchamiania filii Collegium Humanum za granicą oraz wpływania na decyzje resortów nauki i spraw zagranicznych.
Karskiemu przedstawiono zarzuty korupcyjne związane z powoływaniem się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w celu uzyskania pozytywnych opinii na prowadzenie filii Collegium Humanum w Pradze, Bratysławie i Andiżanie, a w przypadku filii na Słowacji - pozytywnego rozpatrzenia sprawy w przedmiocie wydania opinii na kierunku pedagogika. Polityk miał dopuścić się tego czynu w zamian za korzyść majątkową w postaci opłacenia przez Pawła Cz. raportu sondażowego na kwotę 14,7 tys. zł oraz bilbordów wyborczych do Parlamentu Europejskiego na kwotę 22,2 tys. zł.
Z kolei zatrzymanie Ryszarda Czarneckiego ma związek z jego lobbowaniem dla Collegium Humanum w Uzbekistanie, za co władze uczelni miały fikcyjnie, lecz lukratywnie zatrudnić jego żonę. Wśród zatrzymanych są także byli komendanci Polskiej Straży Pożarnej, którzy mieli udzielić korzyści osobistej byłemu rektorowi Collegium Humanum w zamian za fałszywe dyplomy MBA.
Kiedy proces Sutryka i polityków PiS w związku z aferą w Collegium Humanum?
"Gazeta Wyborcza" poinformowała, że śledczy z prokuratury w Katowicach postanowili wyłączyć wątek kilkunastu osób, w tym tych wymienionych wyżej, z głównego śledztwa. Chodzi o podejrzanych "co do których wszystkie dowody są zebrane i nie ma sensu czekać z ich oskarżaniem na zakończenie całego śledztwa i wszystkich jego wątków" - pisze "GW".
W związku z decyzją ich proces rozpocznie się szybciej niż pozostałe postępowania. Podejrzani zostaną wezwani do końcowego zaznajomienia się z aktami, a następnie będą mogli złożyć wnioski dowodowe. Jak pisze "Gazeta Wyborcza", akt oskarżenia powinien trafić do sądu latem, najpóźniej jesienią.
Źródło: Radio ZET/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET