`

"Będę dążył, byście opuścili ten budynek". Żurek pojawił się w siedzibie KRS

3 min. czytania
26.08.2025 14:09
Obserwuj nas na Google

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zjawił się we wtorek na posiedzeniu Krajowej Rady Sądownictwa, gdzie podkreślał m.in., że rada wybrana była w sposób wadliwy. Zwrócił się do zgromadzonych na posiedzeniu "neosędziów" mówiąc, że "będzie dążył do opuszczenia przez nich tego budynku". 

Waldemar Żurek
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak KRS została wybrana oraz dlaczego jest uznawana za wadliwą.
  • Co powiedział minister sprawiedliwości w czasie posiedzenia. 
  • Jaka była jego zapowiedź ws. sędziów KRS.

Waldemar Żurek uderza w KRS. "Każdy neosędzia generuje odszkodowanie" 

Waldemar Żurek podkreślał, że KRS została wybrana w wadliwej procedurze i generuje koszty odszkodowań zasądzanych przez ETPC. Informację o udziale ministra sprawiedliwości w posiedzeniu KRS podała na platformie X, potwierdziło ją także biuro prasowe MS. - Mamy wadliwie wybraną Krajową Radę Sądownictwa. To zagadnienie zostało już przesądzone w szeregu rozstrzygnięć zarówno sądów europejskich, jak też polskich legalnych sędziów Sądu Najwyższego - mówił Żurek. Przypomniał przy tym m.in. jedno z orzeczeń SN w tej sprawie z 2019 r., a także uchwałę połączonych izb SN z 2023 r.

- Każdy tzw. neosędzia w Sądzie Najwyższym i w Naczelnym Sądzie Administracyjnym generuje dzisiaj odszkodowanie od Skarbu Państwa zasądzane na skutek wyroków Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. To odszkodowanie jest wypłacane z pieniędzy polskiego podatnika - podkreślił Żurek i dodał, że kwoty tych odszkodowań cały czas rosną. - Samo wyjście tzw. neosędziego na salę bez względu na to, jaki wyrok merytoryczny zapada, generuje to odszkodowanie - dodał. 

Redakcja poleca

Spór wokół KRS. Minister zwrócił się do sędziów

Minister sprawiedliwości zwrócił się bezpośrednio do członków KRS. - Państwo w tym składzie ponosicie współodpowiedzialność za to, że procedurze niezgodnej z polską Konstytucją tworzycie takie miejsca w SN i w NSA - mówił, przypominając wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. Wałęsa przeciwko Polsce z 23 listopada 2023 r. Na Polsce - zgodnie z decyzją ETPC - ciąży obowiązek wykonania tego wyroku do 23 listopada br.

- Ja chciałbym państwu zaznaczyć z całą stanowczością, że jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny będę metodami zgodnymi z prawem dążył do tego, żebyście państwo opuścili ten budynek - mówił Żurek. Zaznaczył, że nie będzie brał udziału w głosowaniach obecnej KRS.

- Rozumiem, że można zbłądzić w swoim życiu zawodowym. To jest rzecz ludzka, ale rzeczą szatańską jest trwać w błędzie, więc apeluję do państwa sędziowskiego sumienia, do tych, którzy tutaj zasiadają, żebyście rozważyli skutki waszych decyzji. Nie jest jeszcze za późno, żeby dokonać samorozwiązania tak ukształtowanego podmiotu. Celowo nie nazywam go organem, bo organ jest jasno określony w konstytucji - dodał.

Spór dotyczący KRS wiąże się z nowelizacją w grudniu 2017 r. ustawy o Radzie, zgodnie z którą od 2018 r. 15 sędziów-członków KRS wybieranych jest przez Sejm, choć wcześniej byli oni wybierani przez środowiska sędziowskie. Zmiana z 2017 r. stała się powodem stawianych przez ówczesną opozycję, a przez rządzących obecnie, zarzutów upolitycznienia KRS i kwestionowania statusu osób powołanych na urząd sędziego z udziałem tak ukształtowanej KRS. Na wadliwość procedury wyłaniania sędziów z udziałem obecnej KRS wskazywały w ostatnich latach też orzeczenia europejskich trybunałów - TSUE i ETPC.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET