Bogucki w Radiu ZET o referendum: To nie jest żaden polexit. To byłyby działania w ramach UE
- Niektórzy mówią, że referendum o unijnej polityce klimatycznej to próba polexitu, to bzdura jest. Wcale nie, rząd ma podjąć środki w ramach Unii Europejskiej, by te cele klimatyczne zmienić - tłumaczył Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP Karola Nawrockiego w programie „Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Bogucki komentuje propozycję referendum Nawrockiego
Propozycję referendum dotyczącą unijnej polityki klimatycznej przedstawił dziś prezydent Karol Nawrocki. Czy ma ona szansę na realizację? - O tym, czy będzie referendum, zadecyduje Senat, jeśli będzie kierować się interesem Polaków, ochroną rolnictwa, przemysłu bezpieczeństwa energetycznego i obronnościowego - mówił szef prezydenckiej kancelarii Zbigniew Bogucki.
- Politycy powinni myśleć przez perspektywę suwerena, nie ma nic lepszego niż demokracja bezpośrednia. Naród wypowiada się przez bezpośrednie głosowanie. Ta sprawa jest fundamentalna - przekonywał. Jednocześnie wskazał, że „jeśli referendum byłoby wiążące, to wynika wprost z postanowienia prezydenta, z projektu, który zaprezentował, to władza jest zobowiązana do realizacji tego”.
„To są trzy stopnie wskazane przez prezydenta”
- Niektórzy mówią, że to próba polexitu, to bzdura jest. Wcale nie, rząd ma podjąć środki w ramach UE, by te cele klimatyczne zmienić - przekonywał Bogucki. Rząd wówczas miałby podjąć „działania na rzecz zablokowania założeń klimatycznych, których koszty są zbyt wysokie dla polskich obywateli”. - Po drugie wynegocjowanie z właściwymi organami UE specjalnych regulacji, wyjątków i zwolnień chroniących Polaków przez wysokimi kosztami - dodał.
Ale także „wprowadzenie finansowych zabezpieczeń, przed kosztami polityki klimatycznej, w szczególności dla gospodarstw domowych i przedsiębiorstw z sektora rolniczego i przemysłu”. - To trzy stopnie wskazane przez prezydenta, jeśli Polacy byliby za odejściem od tej polityki klimatycznej Unii - dodał.
Zdaniem Boguckiego „to jest sprawa polityczna, trzeba podjąć wszystkie działania, żeby odejść od ETS i tego szaleństwa zielonoładowego. To nie jest przeciw Europie, to głosowanie za silną Polską, za silną Europą”. - Te kwestie klimatyczne rujnują, nie tylko Polskę, ale całą Europę - mówił.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET