Bryłka w Radiu ZET: Premier wiedział, że przegra to weto. Stosuje argumenty “ad putinum”
Premier Donald Tusk zdawał sobie sprawę, że to weto prezydenta w sprawie kryptwoalut nie zostanie odrzucone w Sejmie. Po tajnej części była debata nad tym wetem i premier nie został nawet, by wysłuchać tego, co miał do powiedzenia na przykład Sławomir Mentzen - oceniła europosłanka Konfederacji Anna Bryłka w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego europosłanka uważa tajne posiedzenie Sejmu za zagrywkę PR-ową.
- Co europosłanka sądzi o podejściu rządu do regulacji kryptowalut.
- Dlaczego Bryłka krytykuje podejście premiera do przeciwników.
Porażka rządu ws. kryptowalut. Europosłanka Konfederacji: Tusk zastosował argument "ad putinum"
Europosłanka Konfederacji Anna Bryłka podkreśliła w rozmowie z Beatą Lubecką w Radiu ZET, że jej zdaniem tajne posiedzenie Sejmu, które miało miejsce w piątek, to zagrywka PR-owa. - Moi koledzy, ale też posłowie innych partii, mówili, że nie było to warte tajnego posiedzenia, a opinia publiczna powinna znać te informacje - mówiła.
- Było to po to, żeby przykryć informacje, które powinny bardziej martwić Polaków. Czyli dramatyczna sytuacja w służbie zdrowia i odsyłani pacjenci z pilnymi zabiegami, w tym pacjenci onkologiczni, do tego kwestie budżetowe - dodała.
Bryłka oceniła, że “jesteśmy teraz w przełomowym momencie w sprawie tego, jak dalej potoczą się kwestie pokojowe na Ukrainie i bezpieczeństwa naszego regionu”. - A aktywność naszej dyplomacji jest tu ograniczona - zaznaczyła.
- Rynek kryptowalut, to w dużej mierze sprawa uregulowana unijnymi rozporządzeniami, które mają bezpośredni skutek w każdym państwie. To dobry temat zastępczy - uznała. Jej zdaniem “premier Donald Tusk zdawał sobie sprawę, że weto prezydenta w sprawie kryptowalut nie zostanie odrzucone". - Po tajnej części była debata nad tym wetem i premier nie został nawet by wysłuchać tego, co miał do powiedzenia np. Sławomir Mentzen. Premier nie zalazł czasu na to, by wysłuchać naszych argumentów - podkreśliła europosłanka.
Jak stwierdziła polityczka, “premier zastosował fałszywe podejście i argument «ad putinum», że każdy przeciwnik to jest zwolennik Putina i Rosji”. - Oszustwa w kryptowalutach też się zdarzają, a transfer z Rosji nie musi przez kryptowaluty, nie musi być przez Polskę. A służby są po to, by to wyłapywać - mówiła. - Nie jesteśmy przeciwnikami regulacji kryptowalut, ale nie w ten sposób. Jesteśmy otwarci na debatę i można ten projekt poprawić. Szkoda, że rząd nie słucha bardziej opozycji - podsumowała Bryłka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET