`

Burza po decyzji Nawrockiego. W sieci wrze. "Nie dorósł do swej roli"

3 min. czytania
12.02.2026 23:34
Obserwuj nas na Google

W czwartek prezydent Karol Nawrocki zawetował dwie ustawy: o języku śląskim oraz (ponownie) ustawę o rynku kryptoaktywów. Decyzje te wywołały lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. "Kolejne weto w tej samej sprawie - recydywa politycznej nieodpowiedzialności" - pisze ostro rzecznik rządu Adam Szłapka. 

Nawrocki
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prezydent zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów.
  • Jakie kontrowersje towarzyszyły wecie ustawy o języku śląskim.
  • Które ustawy zostały podpisane przez prezydenta Nawrockiego.

Nawrocki zawetował dwie ustawy. Burza w sieci

W czwartek prezydent Karol Nawrocki opublikował w mediach społecznościowych specjalne oświadczenie. Poinformował w nim, że podpisał między innymi ustawę usprawniającą działalność OSP, ustawę o oświadczeniach majątkowych czy ustawę o zawodzie psychologa. Łącznie było ich osiem. Ale zawetował dwie - ustawę uznającą język śląski za regionalny oraz - już po raz drugi - ustawę o rynku kryptoaktywów. Prezydenckie decyzje nie umknęły uwadze polityków. W sieci rozpoczęła się burzliwa dyskusja na ten temat. 

"Kolejne weto w tej samej sprawie - recydywa politycznej nieodpowiedzialności. Prezydent po raz drugi blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Jeśli ktokolwiek straci oszczędności przez brak regulacji i kontroli, odpowiedzialność polityczna spada wprost na Pałac Prezydencki" - napisał ostro rzecznik rządu Adam Szłapka.

Szybko odpisał mu szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki. "Dwa razy wysyłacie to samo i dziwicie się, że Prezydent dwukrotnie odmawia podpisania tego złego prawa. To wy ponosicie odpowiedzialność. Jednak Pan Prezydent jest otwarty, żeby te wasze błędy naprawić i jest gotowy do wspólnej pracy nad dobrym prawem - choćby od jutra" - przekazał.

"To kolejny przykład, że nie dorósł do swej roli"

Kontrowersje wywołało również to, że prezydent zawetował ustawę uznającą język śląski za regionalny. Była drugą w tej kadencji Sejmu, a w sumie - jak podliczono podczas prac parlamentarnych - dziewiątą próbą legislacyjną w tej sprawie. Na mocy ustawy język śląski miał zostać wpisany do ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych jako drugi, obok języka kaszubskiego, język regionalny.

"Weto Karola Nawrockiego do ustawy o języku śląskim to kolejny przykład tego, że nie dorósł do swej roli. Gańba, Panie Prezydencie!" - pisze Borys Budka, europoseł KO. Z kolei posłanka KO Małgorzata Tracz dodaje: "Niestety, Karol Nawrocki popełnia ten sam błąd, co jego poprzednik i kontynuuje odmawianie Ślązaczkom i Ślązakom ich praw". 

Redakcja poleca

Innego zdania jest poseł PiS Janusz Kowalski. "Dziękuję Panu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za obronę języka polskiego i zawetowaniu lobbowanej przez mniejszość niemiecką szkodliwej ustawie o języku śląskim jako języku regionalnym. Język śląski jest dialektem języka polskiego, a Ślązacy są Polakami. Kropka" - napisał. 

Nawrocki tłumaczy się z decyzji

Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych Nawrocki wyjaśnił, dlaczego po raz kolejny zawetował ustawę o rynku kryptoaktywów. Jej celem było zapewnienie stosowania unijnego rozporządzenia MiCA (The Markets in Crypto-Assets Regulation) dotyczącego rynku kryptoaktywów. - Otrzymałem po raz drugi projekt praktycznie identyczny jak ten, który już wcześniej zawetowałem. Zmieniono jeden detal; nie usunięto zasadniczych błędów - stwierdził prezydent. 

Odniósł się również do ustawy o języku śląskim. - Zawetowałem ustawę o języku śląskim. Szanuję i bardzo cenię tradycję i kulturę Śląska. Jest ona integralną częścią dziedzictwa Rzeczypospolitej. Jednak faktów naukowych nie ustala się głosowaniem w Sejmie, trzeba słuchać co o tej sprawie mówią specjaliści. Eksperci i językoznawcy wskazują, że mowa śląska jest dialektem języka polskiego. Nie możemy tworzyć precedensu, w którym większość polityczna rozstrzyga kwestie naukowe - przyznał Nawrocki na nagraniu.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET