`

Burza po wpisie Kaczyńskiego, premier odpowiada. "Co ty Jarku wiesz"

2 min. czytania
23.12.2025 22:56
Obserwuj nas na Google

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi, że ten nie wie, ile Polacy płacą za zakupy i paliwo. "To będą drogie święta" - stwierdził. Wpis nie pozostał bez odpowiedzi Donalda Tuska. "Co ty Jarku wiesz o tankowaniu…" - zaczął szef rządu, który dzień wcześniej sam wywołał burzę w mediach społecznościowych zdjęciem cennika na stacji benzynowej. 

Jarosław Kaczyński Donald Tusk
fot. Pawel Wodzynski/East News, IMAGO/Heikki Saukkomaa/Imago Stock and People/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty dotyczące cen paliwa postawił Kaczyński.
  • Co sugerował Tusk, publikując zdjęcie cennika na stacji benzynowej.
  • Jak zareagował Tusk na uwagi Kaczyńskiego o drożyźnie.

Spór o ceny benzyny. Ostra wymiana wpisów na linii Kaczyński-Tusk

"W sklepach taniej? Na stacjach paliwo niby za 5,18 zł? Aż nie chce się wierzyć, że premier polskiego rządu nie wie, ile Polacy płacą za zakupy i paliwo… Polacy się nie uśmiechają" - napisał we wtorek na platformie X Jarosław Kaczyński. Nawiązał tym samym do opublikowanego przez Donalda Tuska zdjęcia, na którym widać aktualny cennik na stacji benzynowej. 

W czerwcu 2022 r. szef polskiego rządu obiecywał obniżkę cen paliwa do 5,19 zł za litr. Do swojej obietnicy odniósł się w poniedziałek, publikujące zdjęcie, na którym widać cennik na jednej ze stacji benzynowych. "Paliwo po 5,18. Mogę być winny grosika?" - napisał.

Obecnie średnia cena paliwa Pb95 wynosi ok. 5,75 zł za litr. Na różnice w cenach na różnych stacjach zwracali uwagę premierowi również użytkownicy serwisu. We wtorek Tusk opublikował zdjęcie, na którym cena benzyny PB95 jest jeszcze niższa i wynosi 5,14 zł. 

Redakcja poleca

Tusk odpowiada na wpis Kaczyńskiego. Poszło o drożyznę 

Wpis Kaczyńskiego również nie pozostał bez odpowiedzi Tuska. "Co ty Jarku wiesz o tankowaniu. Tyle, co o zakupach. Wesołych Świąt" - napisał premier we wtorek wieczorem. Podobna uwaga padła wcześniej ze strony Romana Giertycha. 

Do alarmujących wypowiedzi Kaczyńskiego o drożyźnie odniósł się w TVN24 także minister finansów Andrzej Domański. Prezes PiS stwierdził również, że większość Polaków ograniczy w tym roku wydatki świąteczne z powodu rosnących kosztów życia. - Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, że pan prezes Kaczyński jest odklejony od rzeczywistości - skwitował Domański.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET