Burza po wpisie Kaczyńskiego, premier odpowiada. "Co ty Jarku wiesz"
Prezes PiS Jarosław Kaczyński zarzucił premierowi, że ten nie wie, ile Polacy płacą za zakupy i paliwo. "To będą drogie święta" - stwierdził. Wpis nie pozostał bez odpowiedzi Donalda Tuska. "Co ty Jarku wiesz o tankowaniu…" - zaczął szef rządu, który dzień wcześniej sam wywołał burzę w mediach społecznościowych zdjęciem cennika na stacji benzynowej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty dotyczące cen paliwa postawił Kaczyński.
- Co sugerował Tusk, publikując zdjęcie cennika na stacji benzynowej.
- Jak zareagował Tusk na uwagi Kaczyńskiego o drożyźnie.
Spór o ceny benzyny. Ostra wymiana wpisów na linii Kaczyński-Tusk
"W sklepach taniej? Na stacjach paliwo niby za 5,18 zł? Aż nie chce się wierzyć, że premier polskiego rządu nie wie, ile Polacy płacą za zakupy i paliwo… Polacy się nie uśmiechają" - napisał we wtorek na platformie X Jarosław Kaczyński. Nawiązał tym samym do opublikowanego przez Donalda Tuska zdjęcia, na którym widać aktualny cennik na stacji benzynowej.
W czerwcu 2022 r. szef polskiego rządu obiecywał obniżkę cen paliwa do 5,19 zł za litr. Do swojej obietnicy odniósł się w poniedziałek, publikujące zdjęcie, na którym widać cennik na jednej ze stacji benzynowych. "Paliwo po 5,18. Mogę być winny grosika?" - napisał.
Obecnie średnia cena paliwa Pb95 wynosi ok. 5,75 zł za litr. Na różnice w cenach na różnych stacjach zwracali uwagę premierowi również użytkownicy serwisu. We wtorek Tusk opublikował zdjęcie, na którym cena benzyny PB95 jest jeszcze niższa i wynosi 5,14 zł.
Tusk odpowiada na wpis Kaczyńskiego. Poszło o drożyznę
Wpis Kaczyńskiego również nie pozostał bez odpowiedzi Tuska. "Co ty Jarku wiesz o tankowaniu. Tyle, co o zakupach. Wesołych Świąt" - napisał premier we wtorek wieczorem. Podobna uwaga padła wcześniej ze strony Romana Giertycha.
Do alarmujących wypowiedzi Kaczyńskiego o drożyźnie odniósł się w TVN24 także minister finansów Andrzej Domański. Prezes PiS stwierdził również, że większość Polaków ograniczy w tym roku wydatki świąteczne z powodu rosnących kosztów życia. - Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości, że pan prezes Kaczyński jest odklejony od rzeczywistości - skwitował Domański.
Źródło: Radio ZET/TVN24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET