Burza w sieci po decyzji PiS ws. Morawieckiego. „Kaczyński stracił polityczne kły”, „Miękiszony”

3 min. czytania
28.07.2026 21:57
Obserwuj nas na Google

Komitet Polityczny PiS postanowił nie wykluczać Mateusza Morawieckiego i jego zwolenników z szeregów partii. Decyzja ta zszokowała opinię publiczną i wywołała falę komentarzy polityków w internecie. „Kaczyński stracił polityczne kły i przestraszył się Morawieckiego” - napisał Tomasz Trela z Lewicy. „Marzą, aby być liderami na prawicy, rozliczać Tuska a wyrzucić z własnej partii nawet nie potrafią. Miękiszony” - skomentował poseł Konfederacji Łukasz Rzepecki.

Mateusz Morawiecki. Wpisy na X
fot. Wojciech Olkusnik/East News, X

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zdecydował Komitet Polityczny PiS ws. Morawieckiego.
  • Co oznacza decyzja dla stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego.
  • Jakie były reakcje polityków na decyzję PiS.

Zwrot w sprawie Morawieckiego. Kierownictwo PiS ogłosiło decyzję

Rzecznik PiS Rafał Bochenek poinformował we wtorek, że Komitet Polityczny PiS zatwierdził listę osób, które nie złożyły w wymaganym terminie oświadczenia o braku przynależności do stowarzyszeń lub złożyły je na niewłaściwym formularzu. Są to - jak mówił - 44 osoby, nie tylko związane ze stowarzyszeniem Mateusza Morawieckiego „Rozwój plus”, ale też takie, które złożyły oświadczenie na niewłaściwym formularzu.

Bochenek poinformował, że po zatwierdzeniu listy przez Komitet Polityczny, sprawa - zgodnie ze statutem partii - przekazana została do rzecznika dyscypliny partyjnej, który będzie zajmował się każdym przypadkiem indywidualnie, dopełniając procedury formalno-prawnej. Oznacza to, że na Morawiecki i jego zwolennicy na razie nie zostali wyrzuceni z partii Jarosława Kaczyńskiego.

Redakcja poleca

Jeszcze przed wieczornym spotkaniem członków stowarzyszenia „Rozwój plus” były premier odniósł się do decyzji, mówiąc dziennikarzom, że to, co zostało ogłoszone po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS, odbiera jako „próbę przeciągania serialu, który nie służy RP”, „kiepskiego serialu”. - Jest to duży błąd, to może trwać zapewne pół roku albo rok - dodał.

- Przyjmuję, że zostaliśmy usunięci - powiedział Morawiecki dziennikarzom. Dodał, że jakie kolejne kroki podejmą dopiero się rozstrzygnie, a przed nim spotkanie działaczy jego ugrupowania. Zwracając się do wyborców PiS i wyborców Zjednoczonej Prawicy, Morawiecki zapytał, czy oczekują „dalej takiego kiepskiego serialu” gdzie politycy zajmują się sami sobą.

Fala komentarzy po decyzji PiS. „Miękiszony”

Decyzja, jaka zapadła na Nowogrodzkiej, spotkała się z falą komentarzy ze strony innych polityków. „Marzą, aby być liderami na prawicy, rozliczać Tuska a wyrzucić z własnej partii nawet nie potrafią. Miękiszony” - skomentował na X były poseł PiS, a obecnie parlamentarzysta Konfederacji Łukasz Rzepecki.

„Komitet Polityczny zadecydował, że nikt nie został wykluczony z PiS. To dobra decyzja. Daje to czas na dalsze rozmowy. Bądźmy zjednoczeni. Zróbmy to dla naszych wyborców, ale też dla Polski, bo nic lepszego dla naszej Ojczyzny przydarzyć się nie może jak odsunięcie Tuska od władzy” - skomentował z kolei Kazimierz Smoliński z PiS.

„Dzisiejszy prezes to już nie jest ten stary dobry prezes, co kiedyś. Nawet wyrzucanie z partii za bardzo mu nie idzie” - napisał na X Bartosz Arłukowicz z KO.

„I tak się trudno rozstać. Odcinek finałowy pierwszego sezonu komediodramatu »Jestem w PiS-ie, a nawet przeciw« kończy się żenująco słabym cliffhangerem. Za chwilę premiera drugiego sezonu” - oceniła Gabriela Lenartowicz z KO.

„Kaczyński stracił polityczne kły i przestraszył się Morawieckiego - nie wyrzucił go z partii. Coś się kończy, coś się zaczyna!” - podsumował Tomasz Trela z Lewicy.

Źródło: Radio ZET/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET