Cenckiewicz bez dostępu do informacji niejawnych NATO. Sprawdziliśmy to

4 min. czytania
07.10.2025 20:49
Obserwuj nas na Google

Szef prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz nie może brać udziału w niejawnych spotkaniach NATO. Mamy dowód, że nie posiada specjalnego, wymaganego przez Sojusz zaświadczenia. To dramatycznie osłabia pozycję BBN w NATO – komentuje były szef biura generał Stanisław Koziej. Biuro Bezpieczeństwa Narodowego twierdzi, że Cenckiewicz posiada wszystkie najważniejsze dostępy do tajemnic krajowych i międzynarodowych.

Szef BBN bez dostępu do informacji niejawnych NATO
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, stracił poświadczenie bezpieczeństwa i dostęp do informacji niejawnych NATO, co osłabia pozycję Polski w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego.
  • Służba Kontrwywiadu Wojskowego cofnęła Cenckiewiczowi poświadczenie w lipcu 2024 roku, podważając jego zdolność do zachowania tajemnicy; decyzja ta została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, ale czeka na rozstrzygnięcie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
  • Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i NATO potwierdzają, że poświadczenia bezpieczeństwa są wydawane według krajowych przepisów, a brak dostępu Cenckiewicza do informacji niejawnych to wewnętrzna sprawa Polski.

Szef BBN bez dostępu do informacji niejawnych NATO

Jak ustalili autorzy podcastu "W związku ze śledztwem” Mariusz Gierszewski z Radia ZET i Dominika Długosz z "Newsweeka”, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Sławomir Cenckiewicz nie posiada dokumentu o nazwie Personal Security Clearance Confirmation, czyli specjalnego poświadczenia wymaganego przez NATO, które potwierdza, że dana osoba ma dostęp do informacji niejawnych Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Oglądaj

W Polsce poświadczenia bezpieczeństwa NATO, upoważniające do dostępu do informacji niejawnych NATO Cosmic Top Secret Atomal, wystawia Służba Kontrwywiadu Wojskowego. W kontaktach zagranicznych wymagane jest posługiwanie się tłumaczeniem takiego dokumentu wystawionym przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

W odpowiedzi na nasze pytania w tej sprawie Służba Kontrwywiadu Wojskowego przekazuje, że poświadczenie bezpieczeństwa NATO Cenckiewicza zostało cofnięte i szef BBN nie posiada takiego dokumentu wystawionego przez ABW.

To oznacza, że Cenckiewicz nie może brać udziału w spotkaniach Sojuszu, na których omawiane są informacje niejawne, czyli o wszelkim poziomie tajności.

– To jeden z ważniejszych dokumentów w obszarze bezpieczeństwa. Ja takie poświadczenie posiadam – mówi nam Jacek Siewiera, były szef BBN, który kierował prezydenckim biurem w latach 2022-2025. – Przed każdym spotkaniem, na którym miały być poruszane informacje niejawne, szef gabinetu wysyłał ten dokument do naszego przedstawicielstwa przy NATO – wyjaśnia.

Według generała Stanisława Kozieja, który stał na czele BBN w latach 2010-2015, za kadencji prezydenta Bronisława Komorowskiego, brak bezpośredniego dostępu do najważniejszych strategicznych tajemnic Sojuszu to ogromne osłabienie pozycji samego biura, jak i jego szefa, w strukturach NATO.

- Przedstawicielstwo polskie przy NATO musi przedstawiać wykaz osób, które mogą uczestniczyć w procedurach sojuszniczych. Przedstawicielstwo będzie realizowało opinię rządu, że szef BBN nie ma dopuszczeń do informacji niejawnych – tłumaczy gen. Koziej. – Musi to przedstawić w trakcie rozmów czy wizyt strukturom sojuszniczym i wtedy w takich rozmowach nie będą poruszane żadne niejawne sprawy. To dramatycznie osłabia pozycję BBN w strukturach sojuszniczych – podkreśla.

– Jest to bardzo niewygodna sytuacja dla całej instytucji, nie może to tak długo trwać – komentuje gen. Koziej.

"To polska suwerenna sprawa"

Na nasze pytania wysłane w tej sprawie do szefa BBN Sławomira Cenckiewicza odpowiedział Zespół Komunikacji Społecznej Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Biuro poprosiło o zamieszczenie odpowiedzi w całości.

"Szanowny Panie Redaktorze, w odpowiedzi na postawione przez Pana pytania, przede wszystkim wskazać należy, że tzw. Personnel Security Clearance Certificate nie stanowi decyzji administracyjnej. Jest to bowiem zaświadczenie wydawane na podstawie posiadanego poświadczenia bezpieczeństwa – i to poświadczenie bezpieczeństwa jest decyzją administracyjną. Przedmiotowe zaświadczenie wydawane jest w przypadku konieczności potwierdzenia podmiotowi zagranicznemu i na jego żądanie posiadania przez polskiego obywatela uprawnień w zakresie dostępu do informacji niejawnych międzynarodowych. W zakresie zasad jego wydawania, w tym wyglądu, odsyłam do wytycznych ABW dostępnych na stronie internetowej Agencji. Dodatkowo zwracamy uwagę, że informacje, których się Pan domaga, są udzielane na podstawie art. 73 i art. 72 ustawy o ochronie informacji niejawnych wskazanym w nim podmiotom w zakresie określonym w tych przepisach. Ponadto, w związku z wyrokami WSA w Warszawie z dnia 17 czerwca 2025 r. Szef BBN prof. Sławomir Cenckiewicz posiada poświadczenia bezpieczeństwa w zakresie dostępu do informacji niejawnych krajowych i międzynarodowych” – pisze biuro prasowe BBN.

Redakcja poleca

W związku z powyższym publikujemy również pełną odpowiedź na nasze pytania uzyskaną od Służby Kontrwywiadu Wojskowego:

"Szanowny Panie Redaktorze, w odpowiedzi na pytania skierowane do Służby Kontrwywiadu Wojskowego drogą e-mail 3 października br., uprzejmie informujemy, że Pan Sławomir Cenckiewicz nie legitymuje się PERSONNEL SECURITY CLEARANCE CERTIFICATE/PERSONNEL SECURITY CLEARANCE CONFIRMATION (w 2024 r. nastąpiła oficjalna zmiany nazwy tego dokumentu).

Pan Sławomir Cenckiewicz legitymował się takim dokumentem w okresie 22.09.2016 – 12.04.2021 r., (po tej dacie wygasła jego ważność). Po przeprowadzeniu kolejnego postępowania sprawdzającego wydano Panu Cenckiewiczowi poświadczenia bezpieczeństwa NATO, upoważniające do dostępu do informacji niejawnych NATO COSMIC TOP SECRET ATOMAL ważne na okres 6.10.2021 – 6.10.2026 r. Decyzje te zostały cofnięte przez SKW i do chwili obecnej proces odwoławczy zainicjowany przez Pana Sławomira Cenckiewicza nie został prawomocnie zakończony.

Wydane poświadczenia bezpieczeństwa uprawniają do dostępu do informacji niejawnych na terenie RP. W kontaktach zagranicznych wymagane jest posługiwanie się tłumaczeniem takiego dokumentu wystawionym przez Krajowa Władzę Bezpieczeństwa (ABW), którego Pan Cenckiewicz aktualnie nie posiada” – przekazuje Służba Kontrwywiadu Wojskowego.

Pytania w tej sprawie wysłaliśmy także do służb prasowych NATO. Chcieliśmy poznać stanowisko administracji Sojuszu co do kwestii dostępu Cenckiewicza do informacji niejawnych. Odesłano nas do polskich władz. "To polska suwerenna sprawa” – odpowiada press officer NATO Daniele Riggo. "Poświadczenia bezpieczeństwa są wydawane na mocy uprawnień krajowych, dlatego w razie jakichkolwiek uwag odsyłam do władz polskich” – dodaje.

W lipcu 2024 roku Sławomirowi Cenckiewiczowi cofnięto poświadczenie bezpieczeństwa i odebrano dostęp do informacji niejawnych na podstawie postępowania kontrolnego Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Służba uznała, że nie daje rękojmi zachowania tajemnicy. Cenckiewicz odwołał się od tej decyzji do kancelarii premiera, a sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który wydał decyzję na korzyść Cenckiewicza i uchylił decyzję służb.

W odpowiedzi Kancelaria Prezesa Rady Ministrów złożyła kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego, w związku z czym obecnie – według KPRM i służb – szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego oficjalnie nie posiada dostępu do informacji niejawnych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET