„Chciałeś rower, to pedałuj". Pierwsze komentarze po deklaracji Morawieckiego
Polityczny rozłam na prawicy nabiera tempa. Mateusz Morawiecki zapowiedział utworzenie nowego klubu parlamentarnego, a jego ruch już wywołał mocne reakcje zarówno w PiS, jak i wśród politycznych konkurentów. - Chciałeś rower, to pedałuj - skwitował Szymon Hołownia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są cele nowego klubu parlamentarnego Mateusza Morawieckiego.
- Dlaczego Rafał Bochenek kwestionuje deklaracje Morawieckiego.
- Które warunki formalne są niezbędne do założenia klubu parlamentarnego.
- Co mówi Szymon Hołownia o rozłamie w Prawie i Sprawiedliwości.
Nowe ugrupowanie w Sejmie? Jest deklaracja Morawieckiego
W środę Mateusz Morawiecki zorganizował konferencję prasową, na której wraz ze swoimi współpracownikami ogłosił powstanie nowego klubu parlamentarnego. To oczywiście efekt ostatnich podziałów w Prawie i Sprawiedliwości i konfliktu, jaki narósł wokół stowarzyszenia „Rozwój Plus".
- Postanowiliśmy założyć klub parlamentarny i będzie to nasze forum do działania na przyszłość, forum polityczne, ponieważ w ramach stowarzyszenia „Rozwój Plus" prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think tankowym, a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania - powiedział Mateusz Morawiecki.
Bochenek: Pytanie, czy Morawiecki nie oszukuje opinii publicznej
Głos w sprawie zabrał rzecznik PiS Rafał Bochenek, który twierdzi, że „jeśli ktoś chce założyć klub parlamentarny, to musi z jakiegoś wystąpić". - Więc my czekamy na deklaracje o rezygnacji z klubu PiS złożone przez osoby, które mają tworzyć ten nowy klub. Pytanie brzmi, czy po raz kolejny pan Mateusz Morawiecki nie oszukuje opinii publicznej - powiedział.
Wyjaśnił, że do założenia klubu parlamentarnego wymagane są odpowiednie dokumenty. - Musi być NIP, musi być REGON, musi być statut takiego klubu. To są warunki formalne, konieczne do założenia takiego klubu - dodał Rafał Bochenek.
- Natomiast regulamin mówi jasno. Każdy poseł może należeć do jednego klubu parlamentarnego. Więc pytanie o szczerość tych deklaracji i zamysł, czy tam jest w ogóle jakiś plan. Bo mam wrażenie, że tam panowie i panie poruszają się od ściany do ściany - ocenił.
Hołownia: Chciałeś rower, to pedałuj
Huczny rozłam w Prawie i Sprawiedliwości budzi polityczne emocje nie tylko wśród parlamentarzystów związanych z ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego. - Ja się zawsze bardzo cieszę, jak się rodzina powiększa - powiedział Szymon Hołownia.
- Podoba mi się ta determinacja. Zazdroszczę tego impetu, który zawsze na początku się pojawia, teraz będzie już tylko trudniej. Natomiast z perspektywy Sejmu jest to ciekawy ruch. Zwiększy to dynamikę na sali, pojawi się nowy wektor dyskusji pomiędzy PiS a ekipą Morawieckiego - stwierdził.
- Będę się przyglądał ruchowi Morawieckiego, mimo że to nie jest moja strona sceny politycznej, z umiarkowaną żyliwością. Chciałeś rower, to pedałuj, jak powiedział kiedyś Zbigniew Boniek do Grzegorza Lato. Teraz te słowa powinien usłyszeć Mateusz Morawiecki - skwitował.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET