Co jeśli nie USA? Europa kieruje wzrok na ten kraj, "druga armia NATO"

2 min. czytania
22.02.2025 20:40
Obserwuj nas na Google

Turcja, która ma drugą co do wielkości armię w NATO, jest postrzegana jako kraj, który może odegrać kluczową rolę w europejskiej architekturze bezpieczeństwa na tle rosnących obaw o zaangażowanie USA w obronę Starego Kontynentu - podkreślił w sobotę serwis Radio France Internationale.

europarlament
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Turcja jest postrzegana jako kraj, który może odegrać kluczową rolę w europejskiej architekturze bezpieczeństwa
  • Turcja ma drugą co do wielkości armię NATO
  • Rosną obawy o zaangażowanie USA w obronę Starego Kontynentu

Europa kieruje wzrok w stronę Turcji

Europejscy liderzy zaczęli łagodzić swoją pozycję w sprawie sprzedaży kluczowego uzbrojenia Turcji, wzbudzając tym samym zaniepokojenie w Grecji - zaznaczono. Ateny reagują złością na możliwą zgodę Paryża na sprzedaż Turcji pocisków Meteor. Jeśli Ankara kupi te rakiety i samoloty Eurofighter, Grecja może stracić przewagę powietrzną nad Turcją.

Turcja posiada drugą co do wielkości armię w NATO, która liczy ponad 800 tys. żołnierzy, w tym rezerwistów. Znaczenie tureckich sił dla europejskiego bezpieczeństwa może rosnąć na tle pojawiającego się zagrożenia ze strony Rosji i USA, które chce, by Europa wzięła na siebie więcej odpowiedzialności za swoją obronność.

"Europejscy sojusznicy zdali sobie sprawę, że bez Turcji nie możemy kontynuować obrony europejskiego kontynentu"

"Niezadowalająca sytuacja w zakresie obrony praw człowieka w Turcji i autorytarna reputacja tureckiego lidera Recepa Tayyipa Erdogana sprawiają, że relacje z UE są napięte. Ale sprawy te są przyćmiewane przez obawy dotyczące bezpieczeństwa" - podkreślił serwis.

Redakcja poleca

"Europejscy sojusznicy zdali sobie sprawę, że bez Turcji nie możemy kontynuować obrony europejskiego kontynentu i euroatlantyckiego bezpieczeństwa" - uważa doradca prezydenta Turcji Mesut Casin. "Czy Turcja jest gotowa, by wesprzeć europejskie bezpieczeństwo i zdolności obronne? Odpowiedź brzmi: tak" - zapewnił. Dodał, że jeśli "wszyscy się na to zgodzą", Ankara może pomóc też w sprawie misji wojskowej na Ukrainie.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET