`

Co z żołnierzami USA w Polsce? Jest komunikat szefa BBN. "Prezydent wyraźnie podkreślił"

2 min. czytania
16.05.2026 13:46
Obserwuj nas na Google

Karol Nawrocki spotkał się w piątek z szefem MON i szefem sztabu generalnego. - W trakcie spotkania prezydent podkreślił, że oczekuje współpracy wszystkich ośrodków władzy w zwiększaniu obecności wojsk USA w Polsce - poinformował szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki.

Żołnierze USA
fot. Wojciech Olkuśnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co było głównym tematem spotkania prezydenta z szefami MON i WP.
  • Dlaczego Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia żołnierzy do Polski.
  • Jak stacjonowanie wojsk USA w Polsce wpływa na bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.
  • Które decyzje amerykańskich władz wpływają na obecność wojsk USA w Europie.

Spotkanie Nawrockiego z szefami MON i WP. Szef BBN komentuje

O piątkowym spotkaniu szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego poinformował w sobotę na platformie X. Na załączonym do wpisu zdjęciu, poza prezydentem Nawrockim, szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem sztabu generalnego gen. Wiesławem Kukułą i Bartoszem Grodeckim, widoczni są także zastępcy szefa BBN: gen. bryg. rez. Andrzej Kowalski oraz gen. bryg. rez. Mirosław Bryś.

Grodecki przekazał, że „głównym tematem rozmowy były kwestie bezpieczeństwa naszego regionu ze szczególnym uwzględnieniem obecności wojsk amerykańskich w Polsce”. „Prezydent wyraźnie podkreślił, że proces zwiększania obecności wojsk USA w Polsce należy wspierać i oczekuje w tej kwestii współpracy ze strony wszystkich ośrodków władzy” - zaznaczył. Dodał, że stacjonowanie w Polsce amerykańskich żołnierzy „wzmacnia wschodnią flankę NATO, a także podnosi poziom bezpieczeństwa i odstraszania”.

Pentagon anulował przemieszczenie 4 tys. żołnierzy do Polski

Reuters poinformowała w piątek, powołując się na dwóch amerykańskich urzędników, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, powołując się na źródła w resorcie wojny USA, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu planowanej rotacji amerykańskiej brygady pancernej była częścią serii ruchów mających zredukować liczbę sił Stanów Zjednoczonych w Europie. Do sprawy wstrzymania rotacji wojsk USA odniósł się w amerykańskiej Izbie Reprezentantów dowódca US Army generał Christopher LaNeve.

Redakcja poleca

- Otrzymaliśmy instrukcje dotyczące redukcji sił. (...) uznaliśmy, że najbardziej sensowne byłoby, aby ta brygada nie wysyłała swoich sił na teatr działań - powiedział. - Będziemy nadal ściśle współpracować z generałem Grynkewichem [Alexusem, dowódcą sił USA w Europie - red.] i jego zespołem, aby zapewnić mu odpowiednie siły od nas - dodał. Informacja o wstrzymaniu rozmieszczenia w Polsce kolejnej zmiany brygady wywołała reakcje ze strony polskiego rządu.

Podczas piątkowej konferencji prasowej premier Donald Tusk zapewnił, że on i wicepremier Kosiniak-Kamysz są w kontakcie m.in. z gen. Grynkewichem i sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte. - Te decyzje mają charakter logistyczny i nie wpłyną na bezpieczeństwo Polski - zapewnił szef rządu. Kosiniak-Kamysz przekazał w piątek wieczorem w TVN24, że w środę spotka się z gen. Danem Caine'm, przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów wojsk USA. Wcześniej gen. Kukuła spotka się z dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem.

Źródło: Radio ZET/PAP/X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET