Co ze stanem zdrowia Kaczyńskiego? Rzecznik PiS przekazał nowe informacje
W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński opuścił szpital w związku z zakończonym leczeniem po przebytej chorobie. Informację tę przekazał w mediach społecznościowych rzecznik partii Rafał Bochenek. W związku z infekcją Kaczyński przebywał w szpitalu od ponad tygodnia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie leczenie przeszedł Jarosław Kaczyński w szpitalu.
- Dlaczego prezes PiS był hospitalizowany od końca stycznia.
- Jakie wydarzenia poprzedziły hospitalizację Kaczyńskiego.
Kaczyński wyszedł ze szpitala. Rzecznik partii potwierdza
Jarosław Kaczyński wyszedł w piątek ze szpitala. Informację tę potwierdził w mediach społecznościowych rzecznik PiS Rafał Bochenek. "Pan prezes opuścił szpital w związku z zakończonym leczeniem po przebytej chorobie. Zgodnie z zaleceniami lekarskimi pozostanie jeszcze przez najbliższe dni w domu. Pomimo ostatnich dolegliwości nasz lider na bieżąco koordynował wszystkie działania PiS, nie inaczej będzie i teraz. Pracujemy dla Polski! - napisał na platformie X.
Wiadomo, że prezes największej partii opozycyjnej był hospitalizowany od końca stycznia w związku z infekcją. Jak podawał wówczas Polsat News, Kaczyński miał w jednym z warszawskich szpitali przejść rutynowe badania. Pojawiły się jednak doniesienia, że polityk miał mieć poważniejsze problemy ze zdrowiem. Jak bowiem pisał przed tygodniem "Fakt", pobyt Kaczyńskiego w szpitalu miał mieć związek z przebytym przez niego zapaleniem płuc.
- Prezes już w Świętokrzyskiem był przeziębiony, ale w poniedziałek był jeszcze w pracy - mówił w rozmowie z dziennikiem jeden z członków władz ugrupowania. Inny rozmówca "Faktu", także z otoczenia Kaczyńskiego przyznał, że prezesa "przewiało podczas kongresu rolniczego, bo w tej szkole podstawowej było strasznie zimno". Wspomniany "kongres" to konferencja na temat sytuacji w rolnictwie, która odbyła się wówczas w Starym Lubotyniu pod Ostrowią Mazowiecką (woj. mazowieckie).
Źródło: Radio ZET/Polsat News/X/"Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET