Czarzasty chce „resetu” w relacjach z Ukrainą. „Kubły zimnej wody na głowy polityków”
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zasugerował konieczność „resetu” w relacjach polsko-ukraińskich ze względu na napięcia między krajami. Podkreślił znaczenie współpracy w kontekście odbudowy Ukrainy oraz rosnących nakładów na obronność Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są najnowsze ustalenia w relacjach polsko-ukraińskich.
- Dlaczego marszałek Sejmu podkreśla potrzebę „resetu” w stosunkach z Ukrainą.
- Co wynika z konferencji na rzecz odbudowy Ukrainy dla polskich firm.
- Które aspekty współpracy militarnej Warszawy i Kijowa są najważniejsze.
Marszałek Sejmu o relacjach polsko-ukraińskich
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty spotkał się w Świnoujściu z lokalnymi władzami i dowództwem 8. Flotylli Obrony Wybrzeża na pokładzie ORP Drużno. Podkreślił znaczenie programu SAFE dla Polski oraz potrzebę budowania odpowiedzialnych relacji z Ukrainą. Odniósł się też do Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. - Bardzo się bałem, że konferencja się nie odbędzie. Ze względu na napięcie, które powstało między Ukrainą a Polską. Odbyła się. Efekty, na ten czas, na te możliwości, oceniam bardzo pozytywnie – podkreślił marszałek Sejmu.
- Wydaje mi, że zarówno umowy, bądź wstępne umowy, które zostały podpisane, idą w dobrym kierunku - dodał Włodzimierz Czarzasty. Polityk mówił także o potrzebie „resetu” w stosunkach polsko-ukraińskich i precyzyjnym określeniu polskich interesów. Wskazał, że dalsza współpraca powinna opierać się na rozsądku i dbaniu o polski honor. Potępił także decyzję Ukrainy o nadaniu jednej z formacji imienia „Bohaterów UPA” oraz decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, sugerując bardziej przemyślane działania.
Współpraca między Warszawą i Kijowem
Marszałek Sejmu stwierdził, że w tej sprawie nie chce „szukać motywów”, gdyż nie chce „polaryzować” Polek i Polaków. Dodał też, że politycy w obecnej sytuacji międzynarodowej „muszą poruszać się rozsądnie”. - Ja raczej należę do polityków, którzy wylewają kubły zimnej wody na głowy polityków, również swoją, w tej sprawie. Dlatego, że Ukrainy nikt nie przeniesie w inne miejsce. Polski nikt nie przeniesie w inne miejsce - powiedział lider Lewicy.
Czarzasty podkreślił, że stosunki między Warszawą i Kijowem „bardzo możliwe, że wymagają nowego podejścia, z jednej i drugiej strony”. Stwierdził, że najważniejszy dla Polski jest interes polskiego narodu. Przykład, jaki podał, to zabezpieczenie interesu rolników z Polski, w sytuacji, w której Ukraina dołączyłaby do Unii Europejskiej. Odnosząc się do konferencji w Gdańsku, marszałek Sejmu przypomniał, że byli na niej przedstawiciele 70 państw. Zdaniem polityka w odbudowie Ukrainy polskie firmy muszą uczestniczyć. Zwrócił także uwagę na zyski współpracy militarnej Warszawy i Kijowa, np. w ramach korzystania z najlepszej na świecie technologii dronowej.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET