Czy Ziobro powinien wrócić i usłyszeć zarzuty? Mamy sondaż
Ponad 60 proc. Polaków uważa, że Zbigniew Ziobro powinien wrócić do Polski, by stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Tak wynika z sondażu dla Radia ZET przeprowadzonego przez IBRiS. Były minister sprawiedliwości z rządu PiS otrzymał azyl na Węgrzech, gdzie schronił się po tym, jak Sejm wyraził zgodę na jego aresztowanie w sprawie, w której Ziobro ma usłyszeć 26 prokuratorskich zarzutów.
Zbigniew Ziobro korzysta z azylu udzielonego mu przez węgierskie władze, pozostaje w Budapeszcie i jak zapowiada, w najbliższym czasie nie wróci do Polski. Na byłego ministra sprawiedliwości i obecnego posła czeka prokurator, który chce przedstawić mu 26 zarzutów w sprawie dotyczącej wielomilionowych nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości za rządów PiS, w resorcie kierowanym wówczas przez Ziobrę.
Jeszcze w listopadzie ubiegłego roku Sejm uchylił mu immunitet oraz zgodził się na jego tymczasowe zatrzymanie i aresztowanie. Na polityka rządu Prawa i Sprawiedliwości czeka również marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, który zapowiedział, że w środę 28 stycznia Ziobrze mija termin na usprawiedliwienie długiej nieobecności w Sejmie. Potem Czarzasty ma rozpocząć procedurę obniżenia jego poselskiego uposażenia.
Instytut Badań Społecznych i Rynkowych IBRiS na zlecenie Radia ZET zbadał w sondażu, co Polacy sądzą o węgierskim azylu Ziobry i unikaniu przez niego kontaktu z polskimi prokuratorami. Na zadane pytanie: Czy Zbigniew Ziobro powinien wrócić do Polski, by stanąć przed wymiarem sprawiedliwości? – ankietowani odpowiedzieli następująco:
- Zdecydowanie tak – 49,2 proc.
- Raczej tak – 13 proc.
- Raczej nie – 8,4 proc.
- Zdecydowanie nie – 23,6 proc.
- Nie wiem / trudno powiedzieć – 5,9 proc.
Oznacza to, że sześciu na dziesięciu (62,2 proc.) Polaków chciałoby, aby Ziobro wrócił do kraju i zmierzył się z prokuratorskimi zarzutami, a co trzeci (32 proc.) uważa, że jednak nie powinien wracać. 5,9 proc. nie ma zdania w tej sprawie – wynika z badania przeprowadzonego dla Radia ZET.
Sondaż IBRiS pokazuje również, że byłego ministra sprawiedliwości przed wymiarem sprawiedliwości chętniej widzieliby mężczyźni (76 proc. na tak, 18 proc. na nie) niż kobiety (49 proc. na tak, 45 proc. na nie). Pozostały odsetek w obu grupach (po 6 proc.) to osoby niezdecydowane.
Polacy są również niezmienni w ocenie postępowania Ziobry. Widać to w porównaniu do podobnego badania, jakie IBRiS przeprowadził na zlecenie Radia ZET na początku grudnia 2025 roku, zanim jeszcze były minister otrzymał azyl na Węgrzech, ale kiedy już pozostawał za granicą. 63,5 proc. ankietowanych stwierdziło wówczas, że powinien wrócić do kraju i stanąć przed wymiarem sprawiedliwości, a 26,4 proc. powiedziało, że nie powinien. 10,1 proc. przyznało, że nie ma w tej sprawie zdania.
Azyl polityczny od węgierskich władz uzyskał także wiceminister sprawiedliwości rządu PiS Marcin Romanowski, który podobnie jak Ziobro miał odpowiedzieć w sprawie nadużyć w Funduszu Sprawiedliwości. Romanowski również zbiegł na Węgry i uniknął aresztowania.
Sondaż ogólnopolski IBRiS został zrealizowany dla Radia ZET metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI) w dniach 16-17 stycznia 2026 roku, na reprezentatywnej próbie 1067 osób.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET