Dr Sławomir Dudek w Radiu ZET: Stan finansów Polski jest pomiędzy poważnym, a ciężkim
- Przyrost deficytu wynika ze wzrostu wydatków socjalnych, skokowych podwyżek w budżetówce oraz większych wydatków na obronność - tłumaczył dr Sławomir Dudek ekonomista, prezes Instytutu Finansów Publicznych oraz wykładowca SGH w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
"Na ten moment nasz stan finansów nie prowadzi do bankructwa"
Dr Sławomir Dudek, ekonomista, prezes Instytutu Finansów Publicznych oraz wykładowca w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie, rozmawiał z Beatą Lubecką w programie "Trzy pytania na koniec dnia". Odniósł się m.in. do informacji resortu finansów, zgodnie z którą deficyt w październiku sięgnął prawie 227 mld zł. - Wydatki na obronność stanowią ¼ wszystkich wydatków. Wydatki budżetowe bardzo przyrosły w Polsce. Wydatki całych finansów publicznych wynoszą już 50% PKB. Przegoniliśmy tu średnią UE, Grecję, Danię i właśnie przed chwilą też Niemcy - wyjaśniał ekonomista.
Zaznaczył, że “w wydatkach przegonimy za chwilę też i Szwecję, kraj dobrobytu społecznego i wysokiej jakości usług publicznych”. - Jesteśmy na 5 miejscu w UE pod względem wydatków finansowych państwa - wskazał. - Nasze dochody do budżetu, dochody państwa z podatków, danin, składek, to jest 43% PKB - dodał i wyjaśnił, że “stąd deficyt wynoszący 7% PKB. Z różnicy dochodów na poziomie 43% a wydatków na poziomie 50% PKB”.
- Mówiąc w żargonie medycznym, mamy stan finansów pomiędzy poważnym, a ciężkim, nie jest krytyczny - ocenił. Przywołał, że “to nie tylko moja opinia, bo przypomnijmy, że Polska ma już wszczętą procedurę nadmiernego deficytu”. Uznał jednak, że “na ten moment, nasz stan finansów nie prowadzi do bankructwa”.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET