„Dużo słów, mało konkretów". Rozbieżności po spotkaniu ministry zdrowia z NIL
Ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda spotkała się z prezesem Naczelnej Rady Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Choć obie strony deklarują chęć dalszej współpracy, po rozmowach nie zabrakło różnic zdań dotyczących planowanych zmian w systemie ochrony zdrowia.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie plany resortu na poprawę dostępności świadczeń przedstawiła ministrowa zdrowia.
- Dlaczego szef NIL był rozczarowany wynikami spotkania z ministerstwem.
- Co zakłada propozycja wprowadzenia limitu zarobków dla lekarzy w Polsce.
- Jakie nowe zasady zatrudnienia medyków zaproponowano dla bezpieczeństwa pacjentów.
Spotkanie ministry zdrowia z szefem NIL
W czwartek ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda spotkała się z szefem Naczelnej Rady Lekarskiej Łukaszem Jankowskim. Spotkanie dotyczyło proponowanych przez resort zmian w systemie ochrony zdrowia. Jankowski - jeszcze przed rozpoczęciem rozmów - liczył, że usłyszy konkrety na temat tego, jak resort planuje poprawić dostępność świadczeń czy skrócić kolejki. - Na rozmowy o wynagrodzeniach będzie jeszcze czas - mówił. Samorząd lekarski domagał sie też odpolitycznienia kierowniczych stanowisk w szpitalach.
Po samej rozmowie Łukasz Jankowski nie krył rozczarowania. Jak twierdzi - zabrakło konkretów i szczegółów. - Bardzo dużo słów, bardzo dużo deklaracji, ale wciąż mało konkretów. Mimo to, widzimy ze strony ministerstwa wolę do zacieśnienia współpracy - stwierdził.
Sobierańska-Grenda zaskoczona słowami szefa NIL
To z kolei zaskoczyło Jolantę Sobierańską-Grendę. W jej ocenie rozmowa toczyła się wokół konkretnych spraw. Szefowa resortu zdrowia stoi jednocześnie na twardym stanowisku, że należy wprowadzić górny limit zarobków lekarzy. Przypomnijmy, że zgodnie z propozycją miałoby to być 240 zł na godz.
- Limit wynagrodzeń w ochronie zdrowia jest dzisiaj tą częścią, która nas ogniskuje w rozmowach. Już na początku roku informowaliśmy, że takie limity powinny zostać wprowadzone - powiedziała. Naczelna Izba Lekarska również opowiada się za likwidacją kominów płacowych, na ten moment jednak nie chce wypowiadać się o konkretnych wysokościach limitów.
Obie strony deklarują chęć dalszej współpracy
Kolejnym zaproponowanym rozwiązaniem jest zatrudnienie medyków na co najmniej pół etatu w jednym szpitalu. Jeśli dany lekarz chciałby podjąć pracę w innej placówce, będzie potrzebował zgody pracodawcy. - Ja jestem co do tego stanowcza, bo uważam, że to jest minimum dla bezpieczeństwa pacjenta. Chciałabym widzieć medyków, którzy widzą swojego pacjenta nie tylko przy zabiegu - powiedziała ministra.
Zarówno resort zdrowia, jak i lekarze deklarują chęć dalszej współpracy nad reformą polskiego systemu ochrony zdrowia. Kolejne spotkania zaplanowano na przyszły tydzień. Mają się odbyć podczas posiedzenia trójstronnego zespołu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET