Ekspert w Radiu ZET: Cele USA wobec Iranu są stałe. Trump wybrał atak, jako ich realizację
- Cele polityki USA, poza zniszczeniem okrętów teraz, to są stałe cele polityki USA wobec Iranu, pytanie jakimi środkami się te cele osiąga. Prezydenci USA do tej pory stosowali negocjacje i tylko groźbę agresji jako skuteczną metodę - komentował atak Izraela i USA na Iran dr hab. Łukasz Fyderek politolog, analityk spraw międzynarodowych specjalizujący się w problematyce bliskowschodniej, dyrektor Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ekspert komentuje ruchy Trumpa
Łukasz Fyderek dodał, że "jest teraz opcja siłowa, za którą stoi przede wszystkim pomysł Benjamina Netanjahu, premiera Izraela". - Ta opcja zwyciężyła i jesteśmy świadkami wielkiej niepewności - podkreślił.
USA wraz z Izraelem zaatakowały w sobotę rano Iran. Po tym fakcie i po potwierdzeniu śmierci Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego wskutek ataku, Donald Trump zaapelował do Irańczyków, by “teraz wzięli sprawy w swoje ręce”.
- Jeśli reżim w Iranie nie upadnie i władza się nie zmieni, to po to Trump odwoływał się do samych Irańczyków, by wzięli sprawy w swoje ręce. Potem powie: no dałem im szansę, nie skorzystali, to nie moja wina, że reżim się ostał - dodał Fyderek. - Takie dwie interpretacje są możliwe czemu takie wytłumaczenie padło - wskazał ekspert.
Fyderek w Radiu ZET: System Iranu jest zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami
- Irański hybrydowy, unikalny system polityczny, ale też, dodajmy, system bardzo, bardzo stabilny. System zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami. Jest to system rewolucyjny, czyli gdy mówimy o różnych systemach politycznych, jeżeli porównujemy je jako politolodzy to systemy, które powstają po rewolucjach są najtrwalsze - tłumaczył dr Fyderek.
- W Iranie teraz zamiast najwyższego przywódcy została powołana rada przywódcza, w której zasiada prezydent, zasiada najwyższy sędzia Iranu i jeden z członków Rady Strażników - dodał. Zaznaczył, że “to jest teraz najważniejszy organ, taka kolektywna głowa państwa. - Natomiast pamiętajmy, że system władzy w Iranie jest bardzo specyficzny. To jest republika islamska, czyli republika, która jest po części teokracją, po części systemem republikańskim - dodał.
- Ten pion teokratyczny ma swoje instytucje, takie jak zgromadzenie ekspertów, które powinno właśnie w najbliższym czasie wybrać nowego Najwyższego Przywódcę. Czy to się stanie nie wiadomo, bo siedziba tego zgromadzenia ekspertów została zbombardowana kilka godzin temu przez samoloty izraelskie - przypomniał. - W zgromadzeniu ekspertów zasiadają duchowni, najwyżsi rangą szyiccy duchowni - tłumaczył. I właśnie “będący najwyżej w randze nie-państwowej, ale w randze kleru szyickiego, 88 z nich wybiera nowego Rahbara, czyli nowego Przywódcę Duchowego Iranu, który ma być właśnie człowiekiem mającym odpowiednią rangę religijną i też pewne cechy moralne”.
Ekspert podkreślił, że irański system “to taki hybrydowy, unikalny system polityczny, ale bardzo, bardzo stabilny". - System zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami. Jest to system rewolucyjny, czyli gdy mówimy o różnych systemach politycznych, jeżeli porównujemy je jako politolodzy, to systemy, które powstają po rewolucjach są najtrwalsze. Nie znaczy, że nie upadają, ale trwają zazwyczaj najdłużej - dodał.
- Dodatkowo to system zahartowany tym, że właściwie zaraz po rewolucji rozpoczęła się najkrwawsza wojna na Bliskim Wschodzie, czyli wojna iracko-irańska. To zbudowało tę mentalność takiej oblężonej twierdzy, ale też takiej strategicznej samotności w kulturze politycznej elit Republiki Islamskiej - mówił Fyderek. Dodał, że “to jest reżim, który doszedł do władzy na fali hasła, że Ameryka i Izrael są złem i to złem takim nie po prostu są złem moralnym, z którym trzeba walczyć”.
- Jest w Iranie niemała grupa ludzi, którzy w to wierzą. Co więcej, można powiedzieć, znajdują potwierdzenie tej tezy patrząc w niebo, czy patrząc na szpitale, czy patrząc na cmentarze, na których chowane są ofiary tych nalotów - przekazał ekspert.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET