`

Ekspert w Radiu ZET: Cele USA wobec Iranu są stałe. Trump wybrał atak, jako ich realizację

3 min. czytania
03.03.2026 18:31
Obserwuj nas na Google

- Cele polityki USA, poza zniszczeniem okrętów teraz, to są stałe cele polityki USA wobec Iranu, pytanie jakimi środkami się te cele osiąga. Prezydenci USA do tej pory stosowali negocjacje i tylko groźbę agresji jako skuteczną metodę - komentował atak Izraela i USA na Iran dr hab. Łukasz Fyderek politolog, analityk spraw międzynarodowych specjalizujący się w problematyce bliskowschodniej, dyrektor Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.

Łukasz Fyderek
fot. Radio ZET

Wojna na Bliskim Wschodzie. Ekspert komentuje ruchy Trumpa

Łukasz Fyderek dodał, że "jest teraz opcja siłowa, za którą stoi przede wszystkim pomysł Benjamina Netanjahu, premiera Izraela". - Ta opcja zwyciężyła i jesteśmy świadkami wielkiej niepewności - podkreślił.

USA wraz z Izraelem zaatakowały w sobotę rano Iran. Po tym fakcie i po potwierdzeniu śmierci Najwyższego Przywódcy Iranu, ajatollaha Alego Chameneiego wskutek ataku, Donald Trump zaapelował do Irańczyków, by “teraz wzięli sprawy w swoje ręce”.

- Jeśli reżim w Iranie nie upadnie i władza się nie zmieni, to po to Trump odwoływał się do samych Irańczyków, by wzięli sprawy w swoje ręce. Potem powie: no dałem im szansę, nie skorzystali, to nie moja wina, że reżim się ostał - dodał Fyderek. - Takie dwie interpretacje są możliwe czemu takie wytłumaczenie padło - wskazał ekspert.

Redakcja poleca

Fyderek w Radiu ZET: System Iranu jest zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami

- Irański hybrydowy, unikalny system polityczny, ale też, dodajmy, system bardzo, bardzo stabilny. System zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami. Jest to system rewolucyjny, czyli gdy mówimy o różnych systemach politycznych, jeżeli porównujemy je jako politolodzy to systemy, które powstają po rewolucjach są najtrwalsze - tłumaczył dr Fyderek.

- W Iranie teraz zamiast najwyższego przywódcy została powołana rada przywódcza, w której zasiada prezydent, zasiada najwyższy sędzia Iranu i jeden z członków Rady Strażników - dodał. Zaznaczył, że “to jest teraz najważniejszy organ, taka kolektywna głowa państwa. - Natomiast pamiętajmy, że system władzy w Iranie jest bardzo specyficzny. To jest republika islamska, czyli republika, która jest po części teokracją, po części systemem republikańskim - dodał.

- Ten pion teokratyczny ma swoje instytucje, takie jak zgromadzenie ekspertów, które powinno właśnie w najbliższym czasie wybrać nowego Najwyższego Przywódcę. Czy to się stanie nie wiadomo, bo siedziba tego zgromadzenia ekspertów została zbombardowana kilka godzin temu przez samoloty izraelskie - przypomniał. - W zgromadzeniu ekspertów zasiadają duchowni, najwyżsi rangą szyiccy duchowni - tłumaczył. I właśnie “będący najwyżej w randze nie-państwowej, ale w randze kleru szyickiego, 88 z nich wybiera nowego Rahbara, czyli nowego Przywódcę Duchowego Iranu, który ma być właśnie człowiekiem mającym odpowiednią rangę religijną i też pewne cechy moralne”.

Ekspert podkreślił, że irański system “to taki hybrydowy, unikalny system polityczny, ale bardzo, bardzo stabilny". - System zbudowany po to, żeby wytrzymać pod bombami. Jest to system rewolucyjny, czyli gdy mówimy o różnych systemach politycznych, jeżeli porównujemy je jako politolodzy, to systemy, które powstają po rewolucjach są najtrwalsze. Nie znaczy, że nie upadają, ale trwają zazwyczaj najdłużej - dodał.

- Dodatkowo to system zahartowany tym, że właściwie zaraz po rewolucji rozpoczęła się najkrwawsza wojna na Bliskim Wschodzie, czyli wojna iracko-irańska. To zbudowało tę mentalność takiej oblężonej twierdzy, ale też takiej strategicznej samotności w kulturze politycznej elit Republiki Islamskiej - mówił Fyderek. Dodał, że “to jest reżim, który doszedł do władzy na fali hasła, że Ameryka i Izrael są złem i to złem takim nie po prostu są złem moralnym, z którym trzeba walczyć”.

- Jest w Iranie niemała grupa ludzi, którzy w to wierzą. Co więcej, można powiedzieć, znajdują potwierdzenie tej tezy patrząc w niebo, czy patrząc na szpitale, czy patrząc na cmentarze, na których chowane są ofiary tych nalotów - przekazał ekspert.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET