Emocje wokół Marszu Niepodległości. Co planują Kaczyński, Nawrocki i Trzaskowski?

2 min. czytania
28.10.2025 09:25
Obserwuj nas na Google

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak poinformował we wtorek, że prezes Jarosław Kaczyński weźmie udział w tegorocznym Marszu Niepodległości. Dodał, że członkowie partii będą uczestniczyć w marszu, ponieważ - jak mówił - "to nie marsz narodowców, a polskich patriotów". W tej sprawie głos zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. 

Marsz
fot. Od lewej: Jarosław Kaczyński, Karol Nawrocki i Rafał Trzaskowski, Mateusz Kotowicz/REPORTER, Łukasz Gdak/East News, Paweł Wodzyński/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wydarzenia zaplanowano podczas Marszu Niepodległości.
  • Dlaczego Jarosław Kaczyński weźmie udział w marszu.
  • Co organizuje Rafał Trzaskowski dla mieszkańców Warszawy.
  • Które osoby polityczne mogą uczestniczyć w marszu.

Marsz Niepodległości. Co planują Kaczyński, Nawrocki i Trzaskowski?

Marsz Niepodległości rozpocznie się 11 listopada o godz. 13 modlitwą na rondzie Dmowskiego. O godz. 14 nastąpi otwarcie manifestacji, odśpiewanie hymnu, a potem uczestnicy marszu ruszą w stronę błoń Stadionu Narodowego. Tegoroczna edycja odbędzie się pod hasłem "Jeden naród, silna Polska". Po dwóch latach wydarzenie ma znów status zgromadzenia cyklicznego.

Oglądaj

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak został zapytany we wtorek w radiu TOK FM o to, czy prezes partii Jarosław Kaczyński weźmie udział w tegorocznym marszu. - Tak. Sądzę, że tak. Tak, jak rok temu - oświadczył poseł. Przekazał też, że inni politycy PiS również wezmą udział w tym marszu. - Będziemy uczestniczyli, bo to nie jest marsz narodowców, tylko marsz polskich patriotów - podkreślił Błaszczak.

Redakcja poleca

O demonstrację zapytano również Rafała Trzaskowskiego. - Dziś niestety wygląda na to, że znowu będziemy mieli próbę zmonopolizowania tego dnia przez jedną stronę sceny politycznej, która niespecjalnie za mną przepada. Dlatego zorganizowałem koncert niepodległościowy po raz kolejny, by było takie miejsce, w którym się możemy spotkać, bo to jest święto dla nas wszystkich - ocenił prezydent Warszawy w rozmowie z Polsat News. 

Zwrócił uwagę, że pojawiają się sygnały, mówiące o tym, że prezydent Karol Nawrocki pójdzie w tegorocznym marszu. Trzaskowski wyraził nadzieję, że w tym roku wydarzenia odbędzie się w spokoju: że nie pojawią się faszystowskie hasła i nie dojdzie do demolowania Warszawy. - Każdy ma prawo w Warszawie demonstrować - pod warunkiem, że nie łamie prawa, nie nawołuje do nienawiści, nie niszczy własności - zaznaczył włodarz stolicy, dodając, że on sam nie wybiera się na demonstrację. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET