`

Grunty pod CPK sprzedane w końcówce rządów PiS. Teraz mogą być żyłą złota

2 min. czytania
27.10.2025 13:44
Obserwuj nas na Google

Tuż przed utratą władzy rząd PiS zgodził się na sprzedaż 160 hektarów państwowej ziemi kluczowej dla budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego - ustaliła Wirtualna Polska. Nabywcą został wiceprezes prywatnej spółki Dawtona, a wartość działki wkrótce może wzrosnąć z 22,8 do nawet 400 milionów złotych.

robert telus
fot. PIOTR KAMIONKA /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności sprzedaży ziemi związanej z CPK.
  • Dlaczego decyzja o sprzedaży ziemi budzi kontrowersje.
  • Którzy kluczowi gracze uczestniczyli w transakcji gruntów CPK.
  • Co oznacza sprzedaż ziemi dla przyszłości inwestycji CPK.

Kontrowersyjna sprzedaż ziemi związanej z CPK

Przed końcem rządów Prawa i Sprawiedliwości Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, którym kierował Robert Telus, wydało zgodę na sprzedaż 160 hektarów państwowej ziemi, położonej na terenie planowanej inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Decyzję podjęto mimo sprzeciwu władz spółki CPK, które wskazywały, że teren jest kluczowy dla realizacji projektu - informuje Wirtualna Polska.

Nabywcą gruntów został Piotr Wielgomas, wiceprezes znanej firmy spożywczej Dawtona i dotychczasowy dzierżawca działki. Sprzedaż odbyła się za 22,8 mln złotych, jednak – jak wskazują szacunki – po zmianie przeznaczenia terenu jego wartość może wzrosnąć nawet do 400 mln zł - czytamy.

Redakcja poleca

Nabywcą jest wiceprezes spółki Dawtona

Działka w miejscowości Zabłotnia, obecnie wykorzystywana rolniczo, została ujęta w planach budowy torów szybkiej kolei prowadzącej do przyszłego lotniska CPK. W dokumentach planistycznych przewidziano tam również rozwój miasteczka przemysłowo-magazynowo-usługowego oraz zabudowy mieszkaniowej.

Według ustaleń WP, 4 października 2023 roku zastępca dyrektora generalnego Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, Jan Białkowski, zwrócił się do resortu rolnictwa o zgodę na sprzedaż nieruchomości. Zaledwie dziewięć dni później odbyły się wybory parlamentarne, w których PiS utracił większość. Mimo to, 23 października ówczesny wiceminister rolnictwa Rafał Romanowski wydał zgodę na transakcję. Ogłoszenie sprzedaży pojawiło się 13 listopada.

Działka ma strategiczne znaczenie dla budowy CPK

Prawo pierwokupu przysługiwało dotychczasowemu dzierżawcy – Piotrowi Wielgomasowi – który z niego skorzystał. W trakcie kampanii wyborczej minister rolnictwa Robert Telus odwiedzał rodzinną firmę biznesmena.

Decyzja o sprzedaży gruntów budzi kontrowersje, ponieważ – jak podkreślają eksperci – działka ma strategiczne znaczenie dla inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego, a jej wartość w najbliższym czasie może wielokrotnie wzrosnąć.

Tusk: sprawa od miesięcy jest w prokuraturze

"Mateusz Morawiecki zawsze umiał w działki, a pisowski minister od CPK Horała tłumaczył, że jak kraść, to tylko zgodnie z procedurami. Mam dla nich złą wiadomość: sprawa przekrętu opisanego przez WP od kilku miesięcy jest w prokuraturze. Zgodnie z procedurami oczywiście" - skomentował doniesienia premier Donald Tusk.

- Od zeszłego roku próbowaliśmy odzyskać ten teren w ramach negocjacji, polubownego załatwienia sprawy. Zimą tego roku zebrane materiały zostały przekazane zewnętrznej kancelarii w celu oceny czy stanowią podstawę złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa i prokuratura podjęła postępowanie w sprawie - powiedział wiceszef resortu infrastruktury Maciej Lasek.

Źródło: Radio ZET/ Wirtualna Polska/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET