`

Incydent z udziałem Macierewicza. Drewnicki: „Nie dziwię się, że tak zareagował"

3 min. czytania
14.09.2026 13:07
Obserwuj nas na Google

Michał Drewnicki, kandydat PiS na prezydenta Krakowa oraz radny miasta z tego ugrupowania w rozmowie z Beatą Lubecką w programie „Trzy pytania na koniec dnia" odniósł się między innymi do kontrowersji wokół zachowania Antoniego Macierewicza. – Nie dziwię się, że tak zareagował – stwierdził Drewnicki.

Trzy Pytania na Koniec Dnia
fot. Radio ZET

Afera o zachowanie Macierewicza. Drewnicki reaguje

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Chodzi o zachowanie Antoniego Macierewicza przed Akademią Wymiaru Sprawiedliwości. Na nagraniu z tego zdarzenia widać, jak przemawia on do stojących przed bramą budynku funkcjonariuszy, przedstawiając im swoją legitymację poselską. Podchodząc do drugiego, dotknął kilka razy jego munduru, aby odczytać zakryte nazwisko. Groził również „skierowaniem go do sądu". – Nie dziwię się posłowi Macierewiczowi, że tak zareagował, widząc takie zachowanie już kolejny raz tych protestujących – ocenił Michał Drewnicki, kandydat PiS na prezydenta Krakowa.

Oglądaj

– Ja nie widziałem tej sytuacji. Wiem też na pewno, że poseł ma możliwości kontrolne, możliwości działania. Więc pytanie, czy tutaj był wpuszczany, czy też nie. Niech zbadają to osoby odpowiednie – dodał Drewnicki w rozmowie z Beatą Lubecką. – Boję się, że dzisiaj służby są troszeczkę kierowane na to, by jednak działać po linii politycznej. Rząd niestety daje takie rozkazy, więc ja tylko mogę ubolewać nad tym, że dochodzi do tych gorszących scen  – kontynuował.

Schrony w Krakowie. Drewnicki w Radiu ZET: Pieniądze da na to rząd

– Środki da rząd, oczywiście to są niewystarczające środki, bo tego jest naprawdę bardzo dużo. Natomiast resztę wygospodaruję w ramach budżetu miasta, czy realizacji inwestycji transportowych, edukacyjnych - tłumaczył wzmacnianie krakowskiej obrony cywilnej Michał Drewnicki, kandydat PiS na prezydenta Krakowa oraz radny miasta w programie „Trzy pytania na koniec dnia" w Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. - Ja zresztą w ramach tej kampanii już przedstawiałem konkretne postulaty, czyli stworzenie w każdej dzielnicy właśnie takiego cywilnego centrum działań, by ludzie wiedzieli jak reagować i w razie zagrożenia wiedzieli z kim się kontaktować, by dostać pomoc albo wyjaśnienie - mówił. 

Dodał, że „z drugiej strony ja bym chciał bardzo mocno przeszkolić ochotników, to znaczy pokazać taką krakowską rezerwę bezpieczeństwa, czyli ludzi, którzy w ramach właśnie zagrożeń, w ramach takiej sąsiedzkiej pomocy, będą nieść pomoc dla tych osób, którzy będą tutaj działali, na uzupełnieniu tej działalności”. Jak mówił, „dzisiaj po pierwsze mieszkańcy nie mają miejsc schronienia, natomiast nawet jak te miejsca są, to nie wiedzą, gdzie one są. I po prostu nie wiedzą, gdzie się ewentualnie udać, żeby tą pomoc uzyskać, czy ten schron”.  

„Takie schrony będą tworzone"

- Chcę zadeklarować, że w przypadku realizacji inwestycji takie schrony po prostu będą tworzone. Czy to jest budowa na przykład nowych szkół, to trzeba będzie takie schronienie już budować. Oczywiście inwestycja będzie droższa, ale w przypadku budowy metra, o którym marzymy w Krakowie, również trzeba będzie o to zadbać - tłumaczył. - Czy też w przypadku innych inwestycji, co na pewno sprawi, że te miejsca będą w większej liczbie - dodał. 

Natomiast „trzeba również odnowić istniejące, przygotować sprzętowo i Kraków ostatnio kupił sprzętów w tej puli rządowej”. Ocenił, że „też musimy pamiętać o tym, że to schron będzie schronem. Natomiast jeśli nie będzie zabezpieczenia wody, jeśli nie będzie osób, które koordynują i właśnie kierowanie tych ludzi do tych miejsc schronienia, to wtedy cały system na nic”. - Więc ja tutaj mam taki bardzo kompleksowy plan, wypracowany z ekspertami, by właśnie zabezpieczyć ludzi, by ludzie się po prostu nie bali w razie wystąpienia kryzysu - mówił. 

Zapewniał, że „pieniądze są na obronę cywilną, są zabezpieczone duże środki w ramach ustawy o obronie ludności, o obronie cywilnej. Więc Kraków na ten moment pozyska około 35 milionów, z tego co pamiętam”. - Natomiast na następne lata będą kolejne środki. Więc ja tutaj zamierzam, jako taki aktywny i odpowiedzialny prezydent, po prostu aplikować o możliwie jak największą pulę - zarzekał się.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET