Jaką decyzję podejmie Lewica ws. Berka w TK? Żukowska zdradza szczegóły dot. rozmów

2 min. czytania
01.09.2026 22:01
Obserwuj nas na Google

W czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka wyda opinię o dwóch kandydatach na sędziego Trybunału Konstytucyjnego: Macieja Berka i Artura Kotowskiego. Sejm podejmie decyzję w piątkowym bloku głosowań. W sprawie ewentualnego wyboru Berka, byłego ministra w rządzie Donalda Tuska wypowiedziała się dla Radia ZET posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska.

Anna Maria Żukowska
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jacy są kandydaci na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
  • Z kim Lewica prowadzi rozmowy ws. kandydatury.
  • Jaką funkcję do sierpnia pełnił Maciej Berek.

Maciej Berek będzie sędzią Trybunału Konstytucyjnego?

W związku z kończącą się kadencją sędziego Trybunału Konstytucyjnego Justyna Piskorskiego, która upływa 18 września, Sejm na najbliższym posiedzeniu wybierze nowego członka TK spośród dwóch kandydatów. To zgłoszony przez posłów z klubu KO były minister ds. nadzoru nad wrażaniem polityki rządu, doktor nauk prawnych i radca prawny Maciej Berek i zgłoszony po raz siódmy Artur Kotowski, zgłoszony przez grupę posłów PiS profesor nauk prawnych z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.

 O dyskusji nad kandydaturą kandydata Koalicji Obywatelskiej do TK mówiła reporterowi Radia ZET Danielowi Wrzosowi posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. „Klub podjął decyzję o upoważnieniu mnie do rozmów z innymi klubami parlamentarnymi, z przewodniczącymi tych klubów, ponieważ jesteśmy koalicjantem, który działa wspólnie, działa w koalicji, w ramach koalicji i dlatego jeszcze przed nami te rozmowy” - powiedziała nam Żukowska.

Redakcja poleca

Kontrowersje wokół kandydatury byłego ministra

Posłowie Lewicy nadal wahają się, czy poprzeć kandydaturę Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego. Premier  Donald Tusk swego czasu nazwał Berka swoją „prawą ręką”. Politycy lewej strony sceny politycznej krytykowali już wcześniej kandydaturę byłego ministra. Jest to dla nich polityczny ruch, podobny do tego, co wcześniej robił PiS. Lewica ma podjąć decyzję o poparciu Berka na posiedzeniu klubu parlamentarnego.

Wystawienie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego wzbudza wiele kontrowersji. Premier Donald Tusk w połowie sierpnia ogłosił, że warunkowo zgodził się na odejście Berka z rządu i to, by kandydował do Trybunału. Podkreślił wtedy, że ówczesny minister nie jest ani partyjnym, ani osobistym kandydatem na sędziego TK. Dodał, że to on udzielił tylko zgody na wycofanie Berka z Rady Ministrów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET