KO prowadzi, ale może nie utrzymać władzy. Ekspert kreśli zaskakujący scenariusz
Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, na KO zagłosowałoby 30,9 proc. ankietowanych, a na PiS 26,4 proc. Z kolei partia Razem, PSL i Polska 2050 nie przekroczyłyby progu wyborczego - wynika z sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie poparcie uzyskały główne partie w sondażu wyborczym.
- Które partie nie przekroczyły progu wyborczego.
- Dlaczego KO i Lewica nie byłyby w stanie utrzymać władzy.
- Jakie możliwe koalicje rządowe przewiduje ekspert.
KO prowadzi, a PiS goni. Sondaż partyjny
Zgodnie z sondażem United Surveys dla Wirtualnej Polski, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w najbliższą niedzielę, do urn poszłoby 63,7 proc. badanych, 30,4 proc. nie zamierza głosować.
Wybory wygrałaby Koalicja Obywatelska z wynikiem 30,9 proc. Na drugim miejscu znalazłoby się Prawo Sprawiedliwość (26,4 proc.), a na trzecim - Konfederacja (15,6 proc.). Do Sejmu dostałaby się też Lewica (7,9 proc.) oraz Konfederacja Korony Polskiej (6,4 proc.).
Te partie nie weszłyby do Sejmu
Progu wyborczego nie pokonałyby:
- partia Razem - 3,1 proc.
- Polskie Stronnictwo Ludowe - 3 proc.
- Polska 2050 - 1,5 proc.
Jednocześnie 5,2 proc. badanych nie wie, na kogo by zagłosowało.
Ekspert kreśli możliwe scenariusze
Na podstawie wyliczeń prof. Jarosława Flisa z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wirtualna Polska wskazała, że KO i Lewica nie byłyby w stanie utrzymać władzy, gdyż miałyby 209 mandatów, a do większości konieczne jest 231. Rząd mógłby utworzyć szeroki sojusz prawicy od ugrupowań Jarosława Kaczyńskiego, przez Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka do Grzegorza Brauna. Jednak PiS - jak ocenia ekspert - niechętnie odnosi się do perspektywy koalicji, zwłaszcza z partią Brauna.
Sondaż partyjny został przeprowadzony przed United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski metodą CATI/CAWI od 21 do 23 listopada na próbie 1000 osób.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET