Konfederacja ma kłopoty. Formacja Mentzena i Bosaka straci dużo pieniędzy
Na poniedziałkowym posiedzeniu Państwowa Komisja Wyborcza jednogłośnie podjęła decyzję o odrzuceniu sprawozdania finansowego Konfederacji za 2024 rok. Oznacza to, że formacja Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka straci sporo środków.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Konfederacji.
- Jakie nieprawidłowości wykryła PKW w finansach Konfederacji.
- Co Konfederacja sfinansowała z subwencji partyjnej w 2024 roku.
PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Konfederacji
Odrzucenie sprawozdania finansowego Konfederacji za zeszły rok to konsekwencja odrzuconego wcześniej przez Państwową Komisję Wyborczą - w marcu tego roku - sprawozdania finansowego komitetu wyborczego Konfederacji za wybory do PE w 2024 roku. PKW wskazywała wówczas, że komitet z naruszeniem przepisów Kodeksu wyborczego przyjął korzyści majątkowe o wartości ok. 47 tysięcy złotych.
Kwestionowana kwota objęła m.in. przyjęcie niedozwolonych korzyści majątkowych o charakterze niepieniężnym o wartości około 28 tys. zł, a także m.in. 64 zł na zakup alkoholu (celem tego zakupu miało być, według pełnomocnika finansowego Konfederacji, „spotkanie z kontrahentem i ludźmi od prowadzenia kampanii”). Wśród nieprawidłowości PKW wskazywała także m.in. wpłacenie kwoty nadwyżki pozostałej na rachunku komitetu wyborczego nie na rachunek Funduszu Wyborczego, a na prywatny rachunek pełnomocnika finansowego komitetu wyborczego.
PKW podniosła ponadto, że pełnomocnik komitetu wyborczego nie przesłał w terminie sprawozdania finansowego. Skarga na tamtą, marcową decyzję SN, czeka na rozpatrzenie w Sądzie Najwyższym. W stosunku do Konfederacji PKW odrzuciła również jej informację finansową o otrzymanej subwencji i wydatkach z niej poniesionych w 2024 r. Jak podkreślono, chodzi m.in. o złamanie przepisów, zgodnie z którymi subwencja ma być przeznaczona na działalność statutową partii.
Tymczasem Konfederacja z subwencji partyjnej sfinansowała nie tylko wydarzenie z sierpnia 2024 r., na którym jej polityk Sławomir Mentzen poinformował o starcie w wyborach prezydenckich w 2025 r., ale również m.in. zakup tysiąc czapek wyborczych z napisem "Mentzen 2025" o wartości ponad 17 tys. zł. Odrzucenie rocznego sprawozdanie partii, która pobiera subwencję, oznacza utratę prawa do niej na trzy lata. W przypadku partii politycznej, która nie otrzymuje subwencji z budżetu państwa, odrzucenie sprawozdania finansowego nie pociąga za sobą żadnych skutków.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET