`

Leśkiewicz: KO i Lewicy nie było dziś u prezydenta, bo nie mają nic do zaproponowania Polakom

2 min. czytania
29.01.2026 18:32
Obserwuj nas na Google

- Koalicja Obywatelska i Lewica atakują prezydenta w mediach. Prezydent mówi zapraszam, rozmawiajmy. I niestety stchórzyli, nie dlatego, że jak mówią prezydent uzurpuje sobie jakąś władzę, ale dla tego, że nie mają nic ciekawego do zaproponowania Polakom. Gdyby mieli, to przyszliby z konkretnymi projektami i ustawami - ocenił Rafał Leśkiewicz rzecznik prezydenta RP Karola Nawrockiego w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. 

Rafał Leśkiewicz
fot. Radio ZET

Leśkiewicz o spotkaniu prezydenta z przedstawicielami partii

To pierwszy komunikat Pałacu Prezydenckiego po spotkaniach Karola Nawrockiego z przedstawicieli partii. Rafał Leśkiewicz mówił, że “prezydent zapraszał wszystkich przedstawicieli partii, koła i kluby parlamentarne do siebie. Wszyscy po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego zgodnie mówili, że były to dobre spotkania, merytoryczne”.  

- Jedno bardzo ważne, to była szansa, by przedstawiciele partii mogli powiedzieć i zaprezentować swoje pomysły, potrzeby i wątki związane z problemami Polaków, wyborców tych partii i przedstawić prezydentowi inną perspektywę - zauważył rzecznik prezydenta. - Tą którą przestawiają te partie i ich wyborcy - zaznaczył.

Ocenił, że “KO i Lewica nie przyjęły tych zaproszeń, każdy klub mógł przyjść w składzie jakim chciał”. - Były pojedyncze osoby, jak z Konfederacji, ale i po dwie, trzy itp. KO nie przyszła w ogóle, zero osób z KO i mniej niż zero z Lewicy - dodał Leśkiewicz w Radiu ZET.

Redakcja poleca

- Widziałem te pokrętne tłumaczenia odmowy spotkania się z prezydentem, jak słowa minister Barbary Nowackiej, że prezydent nie ma takich prerogatyw, które by mu na takie spotkania pozwalały z klubami - mówił rzecznik prezydenta.

Rafał Leśkiewicz zaznaczył, że “minister edukacji widocznie nie zna programu z WOS". Przyznał, że prezydent nie rządzi, “ale podpisuje ustawy. Prezydent jest ostatnim elementem procesu legislacyjnego”.

- Przede wszystkim to były rozmowy o projektach, które partie, kluby parlamentarne mają teraz na swoich biurkach. Takim na przykład jest propozycja Razem, by wszystkim dzieciom w szkołach podstawowych przysługiwał darmowy posiłek. To ciekawy pomysł, który spotkał się z przyjęciem przez prezydenta - zdradził. - Czy ma szansę na realizację, to zależy od koalicjantów, od KO i Lewicy, których nie było dziś na spotkaniach - dodawał. - Marszałek Czarzasty woli w mediach społecznościowych atakować prezydenta niż przyjść i z nim rozmawiać. Stchórzyli po prostu - tłumaczył Leśkiewicz.

- To ciekawa konstrukcja, ponieważ KO i Lewica atakuje prezydenta w mediach. Prezydent mówi zapraszam, rozmawiajmy. I niestety stchórzyli, nie dlatego, że jak mówią prezydent uzurpuje sobie jakąś władzę, ale dla tego, że nie mają nic ciekawego do zaproponowania Polakom - oceniał. - Gdyby mieli, to przyszliby z konkretnymi projektami i ustawami - wskazywał.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET