`

Mocne słowa Karola Nawrockiego. Mówił o "gotowości do wojny"

2 min. czytania
01.09.2025 19:18
Obserwuj nas na Google

- Musimy osiągnąć 5 procent PKB na polskie siły zbrojne, pokój będzie wtedy, gdy będziemy gotowi do wojny - oświadczył prezydent Karol Nawrocki w Wieluniu. - Żeby był pokój, musimy być silni, musimy mieć potężną armię, sprzęt i sojusze międzynarodowe - podkreślił.

nawrocki
fot. PAP

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie jest zdanie prezydenta Nawrockiego o wydatkach na armię i pokój.
  • Dlaczego prezydent podkreśla potrzebę silnej armii i międzynarodowych sojuszy.
  • Co Nawrocki sądzi o reparacjach wojennych od Niemiec.
  • Które potrzeby geopolityczne prezydent uważa za kluczowe dla Polski.

Nawrocki: musimy osiągnąć 5 proc. PKB na armię

Prezydent Karol Nawrocki w obchodzoną w poniedziałek 86. rocznicę wybuchu II wojny światowej odwiedził Wieluń w woj. łódzkim, który był pierwszym polskim miastem zbombardowanym przez Niemców 1 września 1939 r. W trakcie spotkania otwartego z mieszkańcami Nawrocki zapewnił, że jednym z jego zadań jako zwierzchnika sił zbrojnych, jest dbanie o pokój. Aby ten pokój zapewnić - zdaniem prezydenta - musimy osiągnąć 5 procent PKB na polskie siły zbrojne, ponieważ pokój będzie, gdy będziemy gotowi do wojny.

Według niego, żeby był pokój - musimy być silni, musimy mieć potężną armię, mieć sprzęt, który jest nam potrzebny i silne sojusze międzynarodowe - wymieniał Nawrocki. Przypomniał też, że właśnie dlatego prosto z Wielunia jedzie do naszego „najważniejszego partnera”, czyli - prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.

Redakcja poleca

Prezydent przypomniał o reparacjach od Niemiec

Nawrocki stwierdził też, że Polacy muszą ubiegać się o reparacje wojenne od Niemiec. - Jesteśmy w pięknym mieście wolnych ludzi, którzy są pełni energii i entuzjazmu do obudowania naszej niepodległej Rzeczpospolitej, ale to nie znaczy, że zwalniamy Niemcy z potrzeby zapłacenia nam reparacji. Jak ocenił, mamy „wiele potrzeb geopolitycznych”, w tym m.in. potrzebę obrony wschodniej flanki NATO.

Według prezydenta, niemieckie reparacje „nie sprawią, że dotknie nas amnezja historyczna”, ale - jak podkreślił - „zamkniemy pewien konkretny temat zadośćuczynienia, które jest potrzebne dla naszego realnego, prawdziwego, ostatecznego pojednania dla pokoju i dla przyszłości”.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET