Morawiecki na granicy atakuje Tuska. "Co to jest za tempo?"

2 min. czytania
03.07.2025 13:29
Obserwuj nas na Google

Politycy PiS przeprowadzają kontrole poselskie na zachodniej granicy. Mateusz Morawiecki apeluje o dymisję szefów służb i ministra spraw wewnętrznych, zarzucając im zaniedbania w ochronie granicy. Sprawę relacjonuje Grażyna Wiatr, reporterka Radia ZET.

fot. PAP/Krzysztof Ćwik

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie problemy wskazuje Morawiecki w służbach mundurowych?
  • Dlaczego Morawiecki krytykuje tempo działań rządu?
  • Co proponuje Morawiecki jako ochronę dla przedsiębiorców?
  • Jak Donald Tusk odnosi się do oskarżeń o kontrole graniczne?

Morawiecki krytykuje stan etatów w służbach

Mateusz Morawiecki zaapelował o odwołanie komendantów głównych Policji i Straży Granicznej oraz ministra spraw wewnętrznych i administracji. Podkreślił, że szanuje funkcjonariuszy, którzy "przy bardzo szczupłym stanie etatowym usiłują bronić granicy tak jak mogą", ale za obecną sytuację obarczył odpowiedzialnością przełożonych służb. Były premier przypomniał, że wakaty w Policji i Straży Granicznej to około 10 procent etatów, a poziom ten utrzymuje się od kilku lat.

Wiceprezes PiS domaga się wprowadzenia tarczy ochronnej dla przedsiębiorców z województw dolnośląskiego, lubuskiego i zachodniopomorskiego. Jego zdaniem kontrole graniczne prowadzone przez stronę niemiecką, a od 7 lipca także polską, szkodzą lokalnym firmom. – W poniedziałek chcę widzieć tarczę dla przedsiębiorców – stwierdził Morawiecki.

Morawiecki o działaniach rządu i tempie decyzji

Były premier skrytykował tempo działań obecnego rządu w sprawie granicy. – Co to jest za tempo obecnego premiera? Jak padały przedsiębiorstwa w czasie Covidu, to w ciągu 72 godzin zrobiliśmy program i były pieniądze na koncie. Co to w ogóle jest za gadanie, że oni będą robić kontrole za jakiś czas? – mówił Morawiecki, nawiązując do tarczy antykryzysowej z czasów pandemii.

Według Morawieckiego decyzja o przywróceniu kontroli granicznych to efekt nacisku społecznego i politycznego.

Donald Tusk odpowiada na oskarżenia PiS

Premier Donald Tusk odniósł się do zarzutów PiS we wpisie na platformie X. – "Im bardziej państwo polskie odzyskuje kontrolę na granicach, tym mocniej jest atakowane przez PiS, Konfederację i ich bojówki. Wpierw wpuścili setki tysięcy migrantów z Azji i Afryki, zarabiając na wizach, a teraz próbują sparaliżować naszą Straż Graniczną. Nie pozwolimy na to" – napisał Tusk. Zapowiedział, że nie dopuści do paraliżu pracy Straży Granicznej.

Zgodnie z projektem rozporządzenia opublikowanym na stronach Rządowego Centrum Legislacji, tymczasowe kontrole graniczne osób przekraczających granicę z Niemcami i Litwą będą obowiązywać od 7 lipca do 5 sierpnia 2025 roku.

Źródło: Grażyna Wiatr/Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET