Moskal i Zondacrypto. „Ośmiornica, która próbowała oszukać państwo i obywateli"
Nowe informacje wokół Zondacrypto uderzają w polityków prawicy. Po doniesieniach WP na temat spotkania Michała Moskala z szefem giełdy kryptowalut głos zabrali przedstawiciele opozycji, którzy mówią o możliwych politycznych powiązaniach i wpływie na prace nad ustawą.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były okoliczności spotkań Moskala i Krala na Ibizie.
- Dlaczego Michał Moskal zaangażował się w zmiany ustawy o kryptowalutach.
- Co uważa Mirosław Suchoń o powiązaniach polityków z rynkiem kryptowalut.
- Które działania polityków krytykuje Tomasz Trela.
Moskal i Zondacrypto. Suchoń: Całe środowisko jest umoczone
Sprawa Zondacrypto zatacza coraz szersze polityczne kręgi. W środę Wirtualna Polska ujawniła, że poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Moskal w sierpniu 2025 roku spotkał się na Ibizie z szefem giełdy kryptowalut Przemysławem Kralem. Według doniesień WP polityk miał później zaangażować się w sprawy związane z kryptowalutami, zgłaszając m.in. poprawki do rządowego projektu ustawy w tej sprawie.
Sam Michał Moskal w mediach społecznościowych pisze że doniesienia to „kapiszon". Mimo to, sprawa wywołuje duże emocje na sejmowych korytarzach. Mirosław Suchoń, szef klubu Centrum, mówi wprost: - Z całą pewnością możemy powiedzieć, że cały PiS, całe środowisko Konfederacji i prezydenta Nawrockiego są umoczone we wspieranie organizacji przestępczych, które stoją za różnymi podmiotami na rynku kryptowalut.
- Jeździli do nich, albo otrzymywali pieniądze, albo brali udział w sponsorowanych imprezach, a po tych wydarzeniach albo przygotowywali korzystne dla przestępców stanowiska wobec instytucji państwowych, albo sabotowali prace związane z ustawami, albo przygotowywali poprawki, które miały rozwodnić nadzór państwa nad rynkiem kryptowalut. To pokazuje, że jest to ośmiornica, która w sposób zorganizowany próbowała nasze państwo, a przede wszystkim obywateli, oszukać - ocenia.
„Kolejny polityk PiS złapany za rękę"
Jego zdaniem jest to kolejny przykład, który potwierdza „głęboką korupcję polityczną całego środowiska PiS-u, Konfederacji i prezydenta Nawrockiego". - Mamy kolejnego polityka PiS złapanego za rękę. Dzisiaj nie ma już żadnego słowa, którym można by to wytłumaczyć albo wymówić się z tej współpracy i działalności na korzyść przestępców - dodaje.
Odnosząc się do Moskala Suchoń stwierdził, że „mówimy o polityku, który od samego początku doskonale musiał zdawać sobie sprawę z tego, kto stoi za konkretnymi organizacjami". - To, że rynek kryptowalut w zasadzie od bardzo długiego czasu był używany przez przestępców do prania pieniędzy, to nie jest nawet informacja służb. To jest informacja publicznie dostępna - mówi.
Trela: Moskali będzie pewnie więcej
Wiceszef klubu Lewicy Tomasz Trela mówi z kolei, że Moskal „dziwnym trafem dzień po zaprzysiężeniu Nawrockiego poleciał na Ibizę na kilkanaście godzin, bo rozmawiał o swojej fundacji". - Rozmawiał pewnie o pieniądzach dla PiS-u i ustalał pewnie plan gry - ocenia.
- Pan nas będzie wspierał, a my będziemy blokować ustawę o kryptoaktywach. Kral miał nieograniczony dostęp do pieniędzy i dziwnym trafem ludzie skrajnej prawicy się z nim wiązali. Mam wrażenie, że takich Moskali w najbliższych dniach może się jeszcze kilku pojawić - dodaje.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET