Nagły zwrot w sprawie afery Zondacrypto. PiS zmienia zdanie
Zwrot w sprawie afery Zondacrypto. Choć politycy PiS wcześniej domagali się sejmowej komisji śledczej, teraz wycofują się z tego pomysłu. Decyzja miała zapaść podczas spotkania kierownictwa partii z Jarosławem Kaczyńskim.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego PiS wycofuje się z pomysłu powołania komisji śledczej ws. Zondacrypto.
- Kiedy zapadła decyzja na najwyższym szczeblu partii.
- Co proponuje PiS zamiast komisji śledczej.
PiS nie chce komisji śledczej w sprawie afery Zondacrypto
Prawo i Sprawiedliwość wycofuje się z pomysłu powołania sejmowej komisji śledczej ds. afery Zondacrypto. Decyzja zapadła na spotkaniu, w którym udział wzięli najważniejsi politycy ugrupowania z Jarosławem Kaczyńskim na czele.
Politycy PiS-u zdecydowali się na taki ruch z obawy o to, że koalicja rządząca wykorzysta komisję śledczą do ataków na Prawo i Sprawiedliwość, a nie do rzetelnego wyjaśnienia afery związanej z giełdą kryptowalut Zondacrypto.
Zamiast komisji sejmowej politycy PiS chcą powołania organu złożonego z ekspertów - komisji zaufania publicznego. Podobne rozwiązanie przedstawiciele tego ugrupowania forsowali w sprawie Szpitala Południowego, co im się nie udało. Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego ma jednak nadzieję, że tym razem będzie inaczej.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET