`

Nawrocki przywitał się ze skazanym "Dragonem". Rzecznik prezydenta wyjaśnia

2 min. czytania
12.01.2026 18:09
Obserwuj nas na Google

- Okoliczności związane ze skazaniem jednego z uczestników sobotniego spotkania na Jasnej Górze nie były znane prezydentowi Karolowi Nawrockiemu – przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. W sobotę prezydent spotkał się w Częstochowie z uczestnikami Pielgrzymki Kibiców.

nawrocki
fot. Grzegorz Wajda /REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do spotkania Karola Nawrockiego z Tomaszem P.
  • Co o spotkaniu mówi rzecznik prezydenta
  • Które czynności przeszłością Tomasza P. są komentowane

Karol Nawrocki witał się z Tomaszem P. 

W niedzielę Wirtualna Polska podała, że prezydent Karol Nawrocki, witając się z uczestnikami pielgrzymki, uścisnął Tomasza P. ps. "Dragon", który czeka na wyrok sądu drugiej instancji w procesie, w którym nieprawomocnie został skazany na sześć lat więzienia. - Pan Prezydent wziął udział w Mszy Świętej, a następnie wygłosił przemówienie do zgromadzonych Pielgrzymów. Jak w każdym tego typu otwartym wydarzeniu publicznym z udziałem Prezydenta RP była okazja do krótkich, bezpośrednich i kurtuazyjnych powitań Pana Prezydenta z uczestnikami Pielgrzymki - powiedział, cytowany w publikacji WP, rzecznik prasowy prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Pytany w poniedziałek przez PAP o sprawę Leśkiewicz uzupełnił, że "okoliczności związane ze skazaniem jednego z uczestników sobotniego spotkania na Jasnej Górze nie były panu prezydentowi znane". WP w swojej publikacji wskazała, że podczas pielgrzymki kibiców, po części dostępnej dla wszystkich, miało miejsce spotkanie "w bardziej wyselekcjonowanym gronie", gdzie prezydent wyszedł do oczekujących go uczestników spotkania.

Redakcja poleca

Rzecznik prezydenta komentuje

"Szeroko uśmiechnięty podszedł do stojącego na przodzie grupy mężczyzny w czarnej bluzie i dżinsowych spodniach. Przywitali się jak starzy znajomi i uścisnęli. »Jagiellonia« – mówi Nawrocki. I zaczyna witać się z kolejnym kibicem. Tyle widać i słychać na filmiku, który można obejrzeć między innymi na profilach posłów PiS Michała Wosia i Sebastiana Kalety oraz wielu stronach związanych z kibicami i ruchem kibicowskim" – podała WP.

"Nie możemy podać pełnych danych człowieka, z którym witał się prezydent, mimo że jest osobą doskonale znaną w środowiskach kibiców. Bo Tomasz P. ps. »Dragon« to człowiek wiele razy skazywany za ciężkie przestępstwa. A dziś czeka na wyrok sądu drugiej instancji w procesie, w którym nieprawomocnie został skazany na sześć lat więzienia przez Sąd Okręgowy w Białymstoku" – czytamy. WP wskazała, że Tomasz P. skazany został za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia.

Obrońca Tomasza P., adwokat Rafał Gulko, tłumaczył Wirtualnej Polsce, że jego klient formalnie jest osobą niekaraną. "Poprzednie wyroki uległy zatarciu, a wyrok z 2024 r. jest nieprawomocny, złożyliśmy apelację i wciąż czekamy na wyznaczenie terminu rozprawy w sądzie drugiej instancji" – powiedział.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ WP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET