"Niech się pan nie boi". Czarzasty zwrócił się do Nawrockiego, w tle afera wokół sędziów TK
- Widzę, że rozpoczęła się gra prezydenta Nawrockiego z datą odebrania ślubowania przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział we wtorek podczas konferencji w Sejmie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. - Niech pan podejmie decyzję, niech się pan nie boi. Wysyłam pismo - dodał.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Czarzasty wysłał pismo do Nawrockiego.
- O co zaapelował Czarzasty do Nawrockiego.
- Jakie zarzuty wysuwa Czarzasty wobec Święczkowskiego.
- Który organ odroczył rozprawę dotyczącą sędziów TK.
Czarzasty zwrócił się do Nawrockiego. "Wysyłam panu pismo"
- Niech pan podejmie decyzję, niech się pan nie boi - zwrócił się marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty do prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o spór w sprawie sędziów Trybunału Konstytucyjnego wybranych przez Sejm. Czarzasty oczekuje, że Nawrocki przyjmie ich ślubowanie.
- To wszystko wygląda jednoznacznie. Gramy terminem. Panie prezydencie, niech pan nie gra Polską. Jest pan, mówi pan, odważnym człowiekiem. Niech pan się nie zasłania panem Święczkowskim - dodał Czarzasty.
W jego opinii Bogdan Święczkowski został "niezgodnie z prawem powołany na stanowisko szefa Trybunału Konstytucyjnego". - Niech pan się zachowa tak, jak trzeba. Wysyłam panu pismo - zaapelował do Nawrockiego marszałek Sejmu. - Panie prezydencie, odwagi życzę. Czekam na decyzję - dodał Czarzasty.
- Oczekuję, proszę, bo nie chcę być arogancki, szybkich decyzji. Uważam, że szybkie decyzje powinny zapaść, a widzę grę prezydenta wokół tej sprawy. Żeby była jasność - nie ma żadnego uchybienia w procedurze, jeśli chodzi o powołania sędziów - powiedział marszałek Sejmu. - Przepatrzyliśmy wszystkie rzeczy, punkt po punkcie, kawałek po kawałku. Wszystkie uwagi szefa kancelarii prezydenta Zbigniewa Boguckiego są nieprawdziwe - dodał.
"Nie będę dawał terminu, bo byłoby to niegrzeczne"
Zdaniem Czarzastego uwagi Boguckiego mają służyć "odwlekaniu procedury i ślubowania" sędziów TK. - To nie jest dobre dla Polski - podkreślił.
- Nie chcę być nachalny ani arogancki. Zwracam się z oficjalnym pismem. Robię to publicznie, bo obawiam się, że jakbym zrobił do niepublicznie, to pismo wpadłoby w czeluść i byłoby przeczytane za cztery miesiące, a to powinno być szybko robione - kontynuował Czarzasty.
- Czekam. Nie będę dawał terminu, bo uważam, że byłoby to niegrzeczne. Staram się budować stabilne, przewidywalne kontakty, niearoganckie. Będziemy podejmowali decyzje, jeśli ta decyzja przez prezydenta będzie przeciągana - zapowiedział marszałek Sejmu.
Konflikt o sędziów Trybunału Konstytucyjnego
W piątek Sejm wybrał sześciu nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Są to: Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, Magdalena Bentkowska. Obecny konflikt dotyczy tego, czy odbierze od nich ślubowanie prezydent Karol Nawrocki.
We wtorek Trybunał Konstytucyjny odroczył bezterminowo rozprawę w sprawie wniosku posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy odnoszące się do procedury wyboru sędziów TK przez Sejm. Jednocześnie Trybunał zwrócił się do Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska tej w sprawie.
Podczas środowej konfrencji prasowej marszałek Sejmu odczytał również treść listu skierowanego do Karola Nawrockiego: "Panie prezydencie, 13 marca 2026 r. Sejm RP stosowanie do art. 194 ust. 1 Konstytucji wybrał na dziewięcioletnią kadencję sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Uchwały Sejmu RP o wyborze na stanowisko sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostały panu doręczone. Mając na uwadze powyższe, zwracam się do pana prezydenta o niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego TK osoby wybrane przez Sejm RP na wakujące dotąd stanowiska sędziowskie".
To reakcja na słowa szefa Kancelarii Prezydenta RP Zbigniewa Boguckiego w Radiu ZET. Stwierdził on, że prezydent Karol Nawrocki "na razie wydaje się, że nie ma od kogo odebrać [ślubowania], dlatego że Sejm popełnił takie szkolne, a z drugiej strony bardzo poważne błędy formalne, proceduralne, podczas wyboru tych sędziów. Nie zachowując kolejnych przepisów regulaminu Sejmu i być może jednego przepisu konstytucji".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET