`

"Niezwykle brutalny zamach stanu". Kaczyński reaguje na pismo Żurka

2 min. czytania
04.12.2025 14:48
Obserwuj nas na Google

- Mamy do czynienia z niezwykle brutalnym zamachem na polską demokrację, polską suwerenność i to musi być kiedyś rozliczone. Nie widzę żadnych podstaw, by któregoś z tych panów stawiać przed Trybunałem Stanu - powiedział podczas konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany o pismo prokuratora generalnego Waldemara Żurka w sprawie zarzutów wobec polityków PiS - Mateusza Morawieckiego, Mariusza Błaszczaka i Jana Krzysztofa Ardanowskiego.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Jarosław Kaczyński odnosi się do zarzutów wobec polityków PiS.
  • Dlaczego politycy PiS mogą stanąć przed Trybunałem Stanu.
  • Co Jarosław Kaczyński sądzi o wecie prezydenta wobec ustawy łańcuchowej.
  • Jak Kaczyński odniósł się do utajnionych obrad sejmowych.

Kaczyński komentuje zarzuty wobec polityków PiS

- Cała polityka pana Żurka to jest polityka już niełamania prawa, ale jego nieuznawania. Mam nadzieję, że odpowie za to przed być może specjalnie powołanym sądem, ale w ramach obecnie obowiązujących przepisów, bo są one bardzo, bardzo surowe - powiedział podczas konferencji prasowej prezes PiS Jarosław Kaczyński pytany o pismo prokuratora generalnego Waldemara Żurka w sprawie zarzutów dla polityków PiS.

- Mamy do czynienia z niezwykle brutalnym zamachem na polską demokrację, polską suwerenność i to musi być kiedyś rozliczone. Nie widzę żadnych podstaw, by któregoś z tych panów stawiać przed Trybunałem Stanu - dodał.

W czwartek Prokuratura Krajowa poinformowała w wydanym komunikacie, że minister sprawiedliwości Waldemar Żurek przekazał marszałkowi Sejmu Włodzimierzowi Czarzastemu informacje dotyczące przedstawienia Mateuszowi Morawieckiemu, Mariuszowi Błaszczakowi i Janowi Krzysztofowi Ardanowskiemu zarzutów popełnienia przestępstw związanych z pełnionymi przez nich funkcjami w rządzie PiS. Według informacji prokuratury politycy mogą odpowiadać przed Trybunałem Stanu.

Redakcja poleca

Jednocześnie prezes PiS został zapytany o weto prezydenta Karola Nawrockiego wobec tzw. ustawy łańcuchowej. - My byliśmy za ustawą łańcuchową, bo uważamy, że zwierzęta powinny być traktowane dobrze, ale część tej ustawy, na co wskazał pan prezydent, jest niewykonalna - powiedział Kaczyński, dodając, że politycy PiS sami zadecydują, jak zagłosują.

Utajnione obrady sejmowe. Kaczyński zabrał głos

W czwartek premier Donald Tusk wystąpił do marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego z wnioskiem o utajnienie początku piątkowych obrad sejmowych, podczas których ma przedstawić  "pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa". O tę sprawę został zapytany przez dziennikarzy Jarosław Kaczyński.

- Nie mam takiego rozeznania jak premier. Jeśli są jakieś ważne informacje, to dobrze, że będzie utajnione. Co naprawdę zostanie powiedziane, to nie wiem. Zwykle wystąpienia Donalda Tuska wyglądają tak, że najpierw jest może kilka spraw merytorycznych, a potem jest brutalny atak, często skrajnie niegrzeczny, ukazujący postawę jego formacji, głęboką kulturalną niedojrzałość tej formacji - skomentował prezes PiS.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET