Nowe twarze w Rozwoju Plus. Morawiecki: „Musimy odsunąć rząd partaczy"
Do Stowarzyszenia Rozwój Plus dołączają kolejni samorządowcy – wójtowie i burmistrzowie Zagłębia Miedziowego. Informację przekazał były premier Mateusz Morawiecki na platformie X. „A nasza ofensywa dopiero się rozkręca" – dodał polityk.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie nowe osoby dołączyły do Stowarzyszenia Rozwój Plus.
- Co Mateusz Morawiecki powiedział o potencjale Zagłębia Miedziowego.
- Jakie kontrowersje wzbudza projekt dot. polityki migracyjnej Rozwoju Plus.
Do Stowarzyszenia Rozwój Plus dołączają kolejni samorządowcy
Nowe twarze w Rozwoju Plus. W czwartkowy wieczór w Lubinie były premier odbył spotkanie z samorządowcami z Zagłębia Miedziowego. – Genialna dyskusja, fantastyczne perspektywy i naprawdę wielki, wielki potencjał Zagłębia Miedziowego, no i oczywiście Rozwój Plus Zagłębia Miedziowego. Dziękuję wszystkim samorządowcom za wspaniałą rozmowę, za debatę i śmiało patrzymy w przyszłość. Naprawdę z odwagą, determinacją, do przodu – komentował później Morawiecki, którego słowa przytacza Interia. Po spotkaniu w Lubinie ogłosił też, że do jego stowarzyszenia dołączyło dziesięciu wójtów i burmistrzów z regionu.
„Paweł Gregorczuk, Jacek Szwagrzyk, Paweł Piwko, Dawid Stachura, Zbigniew Grabowski, Norbert Grabowski, Krzysztof Błądziński, Wojciech Woźniak, Jerzy Szczupak oraz Sebastian Sypko – witajcie na pokładzie!" – napisał Morawiecki na X. W dalszej części wpisu dodał: „A nasza ofensywa dopiero się rozkręca. [...] Musimy odsunąć rząd partaczy i sprawić, by państwem znów zarządzali profesjonaliści – ludzie kompetentni, skuteczni i stawiający Polskę ponad wszystko". W Sejmie Rozwój Plus ma obecnie 40 przedstawicieli, co czyni go trzecim pod względem wielkości klubem, a w Senacie – dwóch reprezentantów.
Projekt polityki migracyjnej Rozwój Plus budzi wątpliwości
Stowarzyszenie ma już swoje pierwsze projekty. Jeden z nich – dotyczący polityki migracyjnej – wzbudza wiele emocji. Przypomnijmy, że Rozwój Plus opublikował raporty w sprawie demografii i polityki migracyjnej, które są analizą i interpretacją („diagnozą”) bieżącej sytuacji demograficznej i migracyjnej, „wnioskami z doświadczeń międzynarodowych”, a z drugiej – propozycjami programowymi.
Od wtorku trwa intensywna promocja raportu „Najbezpieczniejsze państwo świata. Projekt polskiej polityki zarządzania migracją”. W raporcie autorzy proponują „pięć filarów” polskiej polityki migracyjnej. Na liście są m.in. takie pozycje jak: szczelne granice, powroty Polaków czy powołanie jednostki deportacyjnej „na wzór amerykańskiej ICE”. Treść publikacji skomentował dla PAP dr Mateusz Krępa, pracownik Katedry Nauk o Państwie i Administracji Publicznej na Wydziale Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego.
Krępa zaznaczył, że według niego „nie jest to raport, tylko manifest programowy”, o czym świadczy już tytuł. – Trudno powiedzieć, w jaki sposób postulat „najbezpieczniejszego państwa świata” można osiągnąć tylko przez zarządzanie migracją. Jakby to było główne zagrożenie. To brzmi niepoważnie – ocenił. jak podkreślił, autorzy piszą o kategorycznym odrzuceniu imigracji z krajów muzułmańskich i preferowaniu pracowników z regionu Europy Środkowej i Wschodniej. – (Ten raport – PAP) to manifest antymuzułmański. Jak on się ma do niedyskryminacji ze względów religijnych? – dodał.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET