`

Podatek cyfrowy od Big Techów. Kiedy rządowy projekt? Minister zdradza szczegóły

Mikołaj Pietraszewski
2 min. czytania
13.05.2026 14:23
Obserwuj nas na Google

- Są platformy - polskie i zagraniczne - które płacą tu podatki i są takie, które używają różnych mechanizmów, by tego unikać. Chciałbym, żeby zasady były równe dla wszystkich – przyznał wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. Zdradził również, na jakim etapie jest projekt zakładający wprowadzenie podatku cyfrowego od Big Techów 

Gawkowski
fot. Łukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są cele podatku cyfrowego według Krzysztofa Gawkowskiego.
  • Dlaczego Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt ustawy o podatku cyfrowym.
  • Które kraje już wprowadziły podatek cyfrowy według ministra. 
  • Kiedy planowane jest przyjęcie podatku cyfrowego w Polsce.

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski podczas tegorocznej edycji Impact w Poznaniu zabrał głos ws. podatku cyfrowego. Jego zdaniem to „podatek sprawiedliwościowy”, a „wszyscy uczciwi Polacy płacą w Polsce podatki i nie mają z tym żadnego kłopotu”. - Dzięki temu budujemy baseny, urzędy, mieszkania, inwestujemy w bezpieczeństwo czy ochronę zdrowia. To też pieniądze na cyfryzację, fabryki sztucznej inteligencji, rozwój cyfrowy – wyliczał minister. 

Podkreślił, że resort przygotował projekt ustawy o podatku cyfrowym, ponieważ „daje to szansę, że będziemy mieli więcej pieniędzy od Big Techów, które tutaj w Polsce na Polakach zarabiają, a które sprytną inżynierią finansową wyprowadzają stąd swoje dochody”. - Na to nie ma zgody. Są platformy - polskie i zagraniczne - które płacą tu podatki i są takie, które używają różnych mechanizmów, by tego unikać. Chciałbym, żeby zasady były równe dla wszystkich – stwierdził. Przypomniał, że tego typu podatek obowiązuje w takich krajach, jak Hiszpania, Francja czy Wielka Brytania.

Podatek cyfrowy. Kiedy? Gawkowski: jesteśmy umówieni

- Jako minister cyfryzacji nie zgadzam się, by Polska była w kategorii państw B albo C - że inni korzystają, sprowadzają miliardy do budżetu, a my nie możemy z tego korzystać. Nie zgadzam się również z tym, co czasem suflują niektórzy lobbyści - że mamy w Polsce podatek cyfrowy w Polsce, który ma być antyamerykański. Nieprawda, mamy podatek propolski, który dotyczy tak samo firm zza Atlantyku, jak i np. tych z Azji – przekonywał Gawkowski. - Dziwiłbym się, gdyby np. prezydent Donald Trump nie miał takiego samego podejścia w stosunku do firm, które pracują w Stanach Zjednoczonych. Normalnością jest, że jeśli gdzieś pracujesz, płacisz tam podatki – powiedział.

Redakcja poleca

A na jakim etapie prac legislacyjnych jest ten projekt? - Podatek cyfrowy będzie w priorytetach ministerstwa, jest na agendzie rządowej, został wpisany do prac rządu – zapowiedział minister, dodając, że jest w tej sprawie umówiony na spotkanie z minister finansów Andrzejem Domańskim „w najbliższych tygodniach”. Przypomnijmy, że z wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów wynika, iż rząd planuje w trzecim kwartale 2026 roku przyjąć projekt dotyczący wprowadzenia 3-proc. podatku cyfrowego - podatek rekompensujący od wybranych usług, które są świadczone przez największe podmioty globalne operujące na terytorium Polski.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET