`

Polska idzie śladem Australii. Posłowie planują zdecydowane ograniczenia w dostępie do internetu

2 min. czytania
15.01.2026 13:22
Obserwuj nas na Google

Koalicja Obywatelska pracuje nad przełomowym projektem ustawy ograniczającym dostęp do mediów społecznościowych dla osób poniżej 15. roku życia. Nowe przepisy, wzorowane na rozwiązaniach australijskich, zakładają obowiązkową weryfikację wieku oraz logowanie przy użyciu prawdziwych danych osobowych. Barbara Nowacka zapowiada zakończenie prac nad dokumentem do końca lutego 2026 roku.

Media społecnościowe
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są planowane ograniczenia dla dzieci poniżej 15 roku życia na platformach społecznościowych.
  • Dlaczego wybrano granicę wiekową 15 lat dla dostępu do mediów społecznościowych.
  • Co oznacza obowiązek podawania prawdziwych danych przy logowaniu na platformach społecznościowych.
  • Które przepisy z Australii były wzorem dla proponowanych zmian w Polsce.

Ograniczenie mediów społecznościowych dla najmłodszych w Polsce

Coraz głośniej mówi się o zwiększaniu bezpieczeństwa najmłodszych użytkowników internetu - przede wszystkim jeśli chodzi o korzystanie z platform społecznościowych. Problem hejtu, nękania czy dostępu dzieci do nieodpowiednich treści nie jest nowy, jest jednak bardzo szeroki. 

Sprawę w swoje ręce postanowili wziąć politycy Koalicji Obywatelskiej z ministrą edukacji na czele. Parlamentarzyści pracują właśnie nad projektem ustawy, który ma ograniczyć dostęp do platform społecznościowych dzieciom poniżej 15 roku życia, bo jak przekonują pomysłodawcy - zagrożeń jest zbyt wiele, by sprawę zostawić tak, jak jest obecnie. 

- Temat jest bardzo szeroki i nie może się ograniczyć do działań jednego resortu. Uznaliśmy, że najszybciej i najsprawniej będzie zrobienie tego projektem poselskim i mam nadzieję, że jako Koalicja Obywatelska przedstawimy dobry projekt przepisów w tej sprawie - powiedziała ministra edukacji Barbara Nowacka. 

Zakaz social mediów do 15 roku życia

Szefowa resortu edukacji wyjaśniła, że w tej sprawie politycy wzorują się na przepisach obowiązujących w Australii. - Oczekujemy, że big techy nie będą dopuszczały do tego, żeby dzieci korzystały ze szkodliwych treści, które są tam dostępne, czyli de facto każdej treści, jeśli nie chcą jej weryfikować - dodała. 

Redakcja poleca

Podkreśliła, że zdaniem polskich polityków granica 16 lat - bo taka obowiązuje w Australii - jest zbyt wysoka. - 15 rok życia jest tą sensowną granicą. Zakładamy, że prace skończą się do końca lutego. Wiemy, że jest to coś, co wzbudza wiele emocji i mogą się pojawić głosy mówiące, że jest to uderzenie w wolność - mówiła. 

"Każdy będzie musiał podać prawdziwe dane"

Wiceminister cyfryzacji zapewnił, że resort będzie wspierał prace nad ustawą. - Na pewno będą oczekiwać naszej opinii. Tym bardziej, że to jest projekt, który wywróci sposób korzystania z platform społecznościowych - powiedział Michał Gramatyka. 

- Każdy będzie się musiał logować do platform społecznościowych własnym imieniem i nazwiskiem, czyli prawdziwymi danymi. Ciekawe, co zrobią te wszystkieanonimowe trolle. Żeby to było do zrobienia, platformy będą musiały wprowadzić obowiązek weryfikacji, tak, jak to jest w Australii. To platforma ma wybrać technologię, która będzie skuteczna - wyjaśnił. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET