Ponowne liczenie głosów z II tury? Nowy sondaż po wyborach
Po doniesieniach o nieprawidłowościach przy liczeniu głosów w wyborach prezydenckich większość Polaków opowiada się za ich ponownym przeliczeniem. Najnowszy sondaż UCE Research dla Onetu pokazuje, że poparcie dla weryfikacji wyników – czy to ogólnopolskiej, czy lokalnej – przekracza 66 procent. Tymczasem Sąd Najwyższy analizuje setki protestów.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co pokazuje najnowszy sondaż Onetu o przeliczeniu głosów.
- Ilu Polaków chce pełnej weryfikacji wyników, a ilu tylko lokalnej kontroli.
- Kiedy Sąd Najwyższy musi ogłosić decyzję o ważności wyborów.
Większość Polaków chce ponownego przeliczenia głosów
W sondażu przeprowadzonym przez UCE Research na zlecenie Onetu zapytano Polaków, czy Państwowa Komisja Wyborcza powinna jeszcze raz przeliczyć głosy oddane w wyborach prezydenckich. To reakcja na pojawiające się w mediach i internecie sygnały o błędach w protokołach z kilkunastu komisji. Niektóre z nich potwierdził już Sąd Najwyższy.
Z badania wynika, że ponownego liczenia w skali całego kraju chce aż 51,5 proc. respondentów.
- 36,8 proc. odpowiedziało "zdecydowanie tak".
- 14,7 proc. wybrało odpowiedź "raczej tak".
- Kolejne 15,1 proc. uważa, że kontrola powinna objąć tylko komisje z wykrytymi nieprawidłowościami.
- Przeciwko weryfikacji wyników opowiedziało się 25,8 proc. ankietowanych.
- 15,7 proc. było "zdecydowanie przeciw".
- 10,1 proc. zadeklarowało odpowiedź "raczej przeciw".
- 7,6 proc. respondentów nie miało zdania.
Badanie przeprowadzono metodą CAWI w dniach 13–14 czerwca 2025 r. na próbie 1017 dorosłych Polaków w wieku 18–80 lat.
Sąd Najwyższy zdecyduje o ważności wyborów
Równolegle do debaty publicznej toczy się postępowanie formalne. W poniedziałek 16 czerwca minął termin składania protestów wyborczych do Sądu Najwyższego. Tego samego dnia PKW przekazała sprawozdanie z wyborów do SN, który teraz ma 30 dni na rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji o ważności wyborów. Termin mija 2 lipca.
Z informacji przekazanych przez SN wynika, że do sądu wpłynęły liczne protesty, w których zarzuca się m.in. błędy przy liczeniu głosów i sporządzaniu protokołów w wybranych komisjach.
Ponowne liczenie głosów w 13 komisjach
W oświadczeniu opublikowanym przez Sąd Najwyższy podkreślono, że protesty spełniające wymogi formalne są rozpatrywane merytorycznie. To oznacza, że część z nich już została uznana – w 13 komisjach obwodowych zostanie przeprowadzone ponowne przeliczenie głosów z II tury wyborów prezydenckich.
Pojawiają się jednak kontrowersje co do składu sędziowskiego orzekającego w tych sprawach. Politycy opozycji alarmują, że niektóre protesty mogą trafić do tzw. neosędziów, co – ich zdaniem – może podważyć zaufanie do całego procesu.
Źródło: Radio ZET/Onet
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET