Poseł Polski 2050: jeśli Czarzasty jest niewinny, powinien wypełnić ankietę
- Włodzimierz Czarzasty, by uciąć wszelkie spekulacje, powinien wypełnić ankietę. Jeśli ktoś jest niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia, to nie widzę powodów, żeby tego nie zrobił - ocenił Bartosz Romowicz poseł Polski 2050 w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie oskarżenia ciążą na Włodzimierzu Czarzastym.
- Dlaczego Bartosz Romowicz sugeruje wypełnienie ankiety przez marszałka Sejmu.
- Co mówi poseł Polski 2050 o znaczeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Romowicz: jeśli Czarzasty jest niewinny, powinien wypełnić ankietę
Przeszłość marszałka Sejmu to jeden z tematów trwającej w środę Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Otoczenie prezydenta Karola Nawrockiego oraz PiS zarzucają Włodzimierzowi Czarzastemu "wschodnie powiązania towarzysko-biznesowe" oraz fakt, iż nie wypełnił ankiety bezpieczeństwa. Politycy koalicji rządzącej przypominają w odpowiedzi, że jako przewodniczący parlamentu ma automatycznie dostęp do informacji niejawnych.
- Po tej części wstępnej, kiedy prezydent nie przebierał w słowach, to potem nie było zapewne lżej. Te tematy poruszane na RBN są nieprzypadkowe w tej agendzie, to jest agenda polityczna - mówił Bartosz Romowicz, poseł Polski 2050, w audycji "Trzy pytania na koniec dnia" u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Dodał też, że "po to jest to w tajemnicy, żeby nie wyszło, ale to i tak wyjdzie, bo tak działa świat i tak to już jest”. - Trochę się obawiam, że poza show politycznym to nie będzie nic więcej z tej rady - przyznał.
Parlamentarzysta podkreślił, że jego zdaniem marszałek Czarzasty, "aby uciąć wszelkie spekulacje, powinien wypełnić ankietę". - Jeśli ktoś jest niewinny i nie ma sobie nic do zarzucenia, to nie widzę powodów, żeby tego nie zrobił - zaznaczył. - Wtedy by powiedział: "proszę bardzo wypełniłem, sprawdziły mnie wszystkie służby, jestem czysty, nie ma się co do mnie przyczepić. A jeśli ktoś się przyczepia, to robi tylko burzę polityczną" - stwierdził rozmówca Radia ZET.
- Prezydent ma prawo wypowiadać się o tym, czy marszałek ma dostęp do informacji, ale i tak samo my mamy prawo wiedzieć, co prezydent robił w przeszłości, więc obaj panowie powinni być otwarci w tej kwestii - przekonywał polityk Polski 2050.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET