Prezes Trybunału Konstytucyjnego chce pozwać premiera. "Perfidne kłamstwo"
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski przekazał na platformie X, że planuje wystąpić z pozwem o naruszenie dóbr osobistych "w związku z kłamliwą i niegodną szefa rządu wypowiedzią Donalda Tuska” na jego temat. "Przypisywanie mi zainteresowania podsłuchiwaniem rodziny jest perfidnym kłamstwem i cynicznym graniem na emocjach. Oprócz tego, że obraża mnie, jest uwłaczające dla instrumentalnie potraktowanej rodziny Donalda Tuska, której z tego powodu współczuję” - napisał w serwisie X.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są powody pozwu Bogdana Święczkowskiego przeciwko Donaldowi Tuskowi.
- Dlaczego Katarzyna Tusk uzyskała status pokrzywdzonej w śledztwie dot. Pegasusa.
- Co zawierały materiały związane z Romanem Giertychem, które miały być kopiowane.
Święczkowski zamierza pozwać Tuska o "naruszenie dóbr osobistych"
W czwartek wieczorem Bogdan Święczkowski zapowiedział w serwisie X pozwanie premiera. Chodzi o wpis, który kilka godzin wcześniej Donald Tusk zamieścił w sieci wraz ze zdjęciem prezesa Trybunału Konstytucyjnego. "To on miał interesować się podsłuchanymi rozmowami moich najbliższych. Zaufany prokurator PiS Bogdan Święczkowski w nagrodę został prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Możliwe tylko w państwie Kaczyńskiego i Dudy" - napisał szef rządu.
Święczkowski uczestniczył tego dnia w posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości, która m.in. opiniowała część projektu przyszłorocznego budżetu państwa w odniesieniu do TK. Przed posiedzeniem był m.in. pytany przez dziennikarzy o środowe doniesienia Onetu, zgodnie z którymi córka szefa rządu Katarzyna Tusk została przesłuchana i otrzymała status pokrzywdzonej w śledztwie dotyczącym wykorzystywania systemu Pegasus.
Tusk oskarża Święczkowskiego. Córka premiera ze statusem pokrzywdzonej
Rzecznik Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak poinformował w środę w rozmowie z PAP, że z dotychczas zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby bezpośrednio stosowano oprogramowanie Pegasus wobec córki premiera. Potwierdził, że PK 8 października przesłuchała Katarzynę Tusk w śledztwie dot. wykorzystania Pegasusa. Przesłuchanie odbyło się w ramach sprawy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez prokuratorów, w tym ówczesnego prokuratora krajowego Bogdana Święczkowskiego, w związku z nieuprawnionym uzyskiwaniem i kopiowaniem materiałów objętych tajemnicą adwokacką i obrończą. Materiały, o których mowa, miały dotyczyć adwokata Romana Giertycha, obecnie także posła KO. Jak informował Onet, córka premiera była wtedy jego klientką.
Jak przekazał prok. Nowak, z "materiału dowodowego wynika podejrzenie, że materiały zawierające tajemnicę adwokacką, dotyczące wskazanego świadka, mogły być w sposób bezprawny przekazywane i kopiowane, a tym samym naruszone zostało jego prawo do zachowania w tajemnicy informacji dotyczących kontaktów z adwokatem”.
Święczkowski pytany o wspomniane materiały, w tym czy były one kopiowane na zewnętrzne nośniki, zapewnił, że "wszystkie zostały zniszczone”. Dopytywany, kiedy zostały zniszczone i w jaki sposób, odpowiedział, aby z tymi pytaniami zwrócić się do prokuratury. - Mają pełną wiedzę na ten temat, jest protokół zniszczenia tych materiałów - stwierdził.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET