`

"Przyjdzie czas na decyzje". Czarzasty zareagował po słowach Nawrockiego

2 min. czytania
19.11.2025 18:00
Obserwuj nas na Google

Pan prezydent będzie się przyglądał mnie, ja będę panu prezydentowi. (...) Ja jestem ciekawy, co z tego wyniknie, jeżeli chodzi o Pałac Prezydencki - tak nowy marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do słów Karola Nawrockiego na swój temat. Wspomniał przy tym, jak będzie teraz wyglądał proces decyzyjny w ich wspólnych sprawach.

Karol Nawrocki Włodzimierz Czarzasty
fot. Wojciech Olkusnik/East News, Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Włodzimierz Czarzasty odpowiedział na uwagi Karola Nawrockiego.
  • Co powiedział wcześniej prezydent.
  • Jak nazwał nowego marszałka Sejmu. 

Włodzimierz Czarzasty odpowiada Karolowi Nawrockiemu

Włodzimierz Czarzasty podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego. Odniósł się wówczas do jego stwierdzenia o "przyglądaniu się temu, jak będzie wyglądała jego współpraca z nowym marszałkiem". Nawrocki skomentował dzień wcześniej wybór lidera Lewicy na marszałka Sejmu. 

Prezydent RP stwierdził, że szanuje decyzję polskiego parlamentu, jednak głęboko się z nią nie zgadza. W rozmowie z Radiem Wnet podkreślił, że "prezydentem Polski jest antykomunista i były prezes Instytutu Pamięci Narodowej, a marszałkiem Sejmu jest postkomunista". - Będziemy przyglądali się temu, jak ta współpraca prezydenta i marszałka wygląda - dodał Nawrocki. 

Kontrowersje wokół wyboru marszałka Sejmu

- Panie prezydencie, niech pan sobie wyobrazi, że przyglądamy się sobie wzajemnie. Przyjdzie czas na decyzje, będziemy je podejmowali. Ale to nie będzie tak, że tylko jedna osoba będzie podejmowała decyzje. Prezydent jest organem państwa, marszałek Sejmu również - tak prezydentowi odpowiedział Czarzasty.  

Nowy marszałek Sejmu stwierdził, że "pan prezydent będzie się przyglądał mu, a on będzie panu prezydentowi". - Myślę, że nie ma co tego procesu przyspieszać i nie ma co tego procesu w jakikolwiek sposób zakłócać. W związku z tym nie będziemy wykonywali żadnych działań instytucjonalnych wobec siebie. Będziemy się sobie przyglądali. Ja jestem ciekawy, co z tego wyniknie, jeżeli chodzi o Pałac Prezydencki - mówił Czarzasty. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET