Ruch komisji ds. Pegasusa. Jest zawiadomienie ws. Ziobry

2 min. czytania
08.10.2025 09:33
Obserwuj nas na Google

Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, obecnie posła PiS Zbigniewa Ziobrę. Komisja uznała, że ponosi on odpowiedzialność za nieprawidłowości związane z użyciem systemu Pegasus.

Pegasus
fot. Tomasz Barański/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie były okoliczności przesłuchania Zbigniewa Ziobry przez komisję ds. Pegasusa.
  • Dlaczego komisja ds. Pegasusa złożyła zawiadomienie ws. byłego ministra sprawiedliwości.
  • Co skłoniło Ziobrę do decyzji o zakupie systemu Pegasus.
  • Jakie ryzyko wiązało się z zakupem systemu Pegasus według służb.

Komisja ds. Pegasusa składa zawiadomienie ws. Ziobry

W ubiegłym tygodniu odbyło się przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości i byłego prokuratora generalnego przed sejmową komisją śledczą ds. Pegasusa. Zbigniew Ziobro został doprowadzony przez policję po tym, jak wcześniej osiem razy unikał stawienia się przed komisję. Polityk - który uważa, że zatrzymano go nielegalnie - zeznał że to on był inicjatorem zakupu systemu Pegasus.

Dodał jednocześnie, że finalna decyzja o zakupie ze środków Funduszu Sprawiedliwości należała do ówczesnego wiceszefa MS Michała Wosia, który jednak "znał jego kierunkową wolę" w tym zakresie. Szefowa komisji ds. Pegasusa Magdalena Sroka po przesłuchaniu oceniła, że materiały są na tyle obciążające, iż pozwolą sporządzić zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Ziobrę. W środę poinformowała, że takie zawiadomienie ws. polityka PiS zostało już złożone w prokuraturze. 

Redakcja poleca

- Zbigniew Ziobro jako minister sprawiedliwości ponosił pełną odpowiedzialność za wydatkowanie środków z Funduszu Sprawiedliwości. To on był dysponentem FS i to on nie dopełnił ciążących na nim obowiązków dbania o Fundusz, który miał trafiać do ofiar przestępstw - powiedziała szefowa komisji ds. Pegasusa Magdalena Sroka podczas konferencji prasowej przed siedzibą Ministerstwa Sprawiedliwości.

Podkreśliła też, że pomimo iż służby ostrzegały przed ryzykiem związanym z możliwością wycieku danych przy użyciu narzędzia Pegasus, Ziobro podjął decyzję o przekazaniu środków na jego zakup. Jak oceniła, nabycie oprogramowania produkowanego przez izraelską firmę NSO Group mogło - poprzez techniczne właściwości tego typu rozwiązań - stworzyć warunki umożliwiające pozyskanie materiałów przez obce służby.

Pegasus - czym jest system zakupiony za rządów PiS?

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz. Według przekazanych dotąd m.in. przez NIK informacji, Pegasusa kupiono jesienią 2017 r. dla CBA, ze środków w zasadniczej części (25 mln zł) z Funduszu Sprawiedliwości.

Pegasus to system, który został stworzony przez izraelską firmę NSO Group do walki z terroryzmem i zorganizowaną przestępczością. Przy pomocy Pegasusa można nie tylko podsłuchiwać rozmowy z zainfekowanego smartfona, ale też uzyskać dostęp do przechowywanych w nim innych danych, np. e-maili, zdjęć czy nagrań wideo oraz kamer i mikrofonów.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET