Sąd Najwyższy uchylił decyzję Żurka. „Brak uzasadnionych podstaw”
Sąd Najwyższy uchylił w czwartek zarządzenie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka o natychmiastowym odsunięciu zasiadającego w KRS sędziego Łukasza Piebiaka od czynności służbowych ze względu na brak „uzasadnionych podstaw”.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty postawiono Łukaszowi Piebiakowi przez ministra sprawiedliwości.
- Dlaczego Sąd Najwyższy uchylił decyzję Wademara Żurka ws. odsunięcia sędziego.
- Która afera i podejrzenie dotyczące Piebiaka wpłynęły na decyzję ministra.
Złe wieści dla Żurka. SN uchylił jego decyzję ws. Piebiaka
- Sąd Najwyższy uznał, że zarządzenie, jakie zostało wydane przez ministra sprawiedliwości, nie ma uzasadnionych podstaw - powiedział sędzia Marek Siwek, przewodniczący składu orzekającego w sprawie. Dodał, że zarządzenie Waldemara Żurka to nie spełniło również - w ocenie SN - przesłanek przewidzianych w Prawie o ustroju sądów powszechnych.
Sędzia stwierdził, że jeśli interesy służby wymagają natychmiastowego odsunięcia sędziego od wykonywania obowiązków służbowych, to „jasnym jest”, że pojęcie „natychmiastowości” należy łączyć „z tym, że został popełniony czyn, który wymaga natychmiastowej reakcji, która nie może być podjęta w dodatku w żadnym innym trybie”. Podkreślił, że „żadne okoliczności, o których minister sprawiedliwości pisze w uzasadnieniu swojej decyzji, nie należą do tej kategorii”. Zauważył, że obie przytoczone przez szefa MS sprawy miały miejsce „wiele lat temu”. Wobec tego w ocenie SN nie ma między nimi „relacji natychmiastowości”.
O natychmiastowym odsunięciu Piebiaka od czynności służbowych minister sprawiedliwości zadecydował 15 czerwca. Swoje postanowienie argumentował dwoma postępowaniami prowadzonymi przez prokuraturę, dotyczącymi sędziego. Chodzi o tzw. aferę hejterską z 2019 roku w resorcie sprawiedliwości oraz o podejrzenie posłużenia się przez sędziego fałszywym testamentem - w tej sprawie wniosek o uchylenie immunitetu prokuratura złożyła w grudniu 2025 roku
„Zebrany w tych postępowaniach materiał dowodowy rzuca poważne podejrzenia na postawę etyczną i prawną sędziego” - uzasadniał Żurek. W maju tego roku Piebiak, jako jeden z 15 sędziów, został wybrany przez Sejm do Krajowej Rady Sądownictwa. Jego kandydaturę zgłosił klub parlamentarny PiS. Wcześniej był m.in. wiceministrem sprawiedliwości, gdy resortem kierował Zbigniew Ziobro.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET