Sikorski przypomina słowa Putina sprzed wojny. „Powinniśmy przyspieszyć przygotowania obronne”

2 min. czytania
28.08.2026 12:04
Obserwuj nas na Google

Radosław Sikorski odniósł się do medialnych informacji w sprawie wizyty dyrektora CIA Johna Ratcliffe'a w Moskwie. Przypomniał przy tym deklaracje Putina sprzed pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. „Powinniśmy przyspieszyć przygotowania obronne" - napisał szef MSZ.

Radosław Sikorski
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaki miał być cel wizyty szef CIA w Moskwie.
  • O czym przypomina Radosław Sikorski.
  • Jakie wydarzenia z przeszłości przywołał w swoim wpisie szef MSZ.

Sikorski reaguje na doniesienia o rozmowach USA z Rosją

Szef CIA John Ratcliffe pojawił się w ostatnich dniach w Moskwie. "Wall Street Journal" informował, że jednym z powodów wizyty były obawy USA dotyczące możliwych rosyjskich działań wymierzonych w NATO. Rosjanie mieli zostać ostrzeżeni, by tego nie robili.

Amerykańskie służby miały analizować scenariusz ograniczonej operacji, której celem mogłoby być sprawdzenie, jak na taki atak zareagowałby Sojusz Północnoatlantycki. Wśród krajów uznawanych za szczególnie narażone wymieniano Estonię, Łotwę oraz Litwę. Według amerykańskich mediów Rosja miała zapewnić, że Putin nie zamierza prowokować NATO.

Do tych doniesień w mediach społecznościowych odniósł się Radosław Sikorski. „Najwyraźniej ludzie ze służb Putina przekazali dyrektorowi CIA, że nie będzie on prowokował NATO" - napisał szef polskiego MSZ. Przypomniał jednak podobne zapewnienia sprzed rosyjskiej pełnoskalowej inwazji na Ukrainę. „Putin mówił wcześniej dyrektorowi CIA za prezydentury Bidena, że nie zaatakuje Ukrainy. Powinniśmy przyspieszyć przygotowania obronne" - napisał Sikorski.

Redakcja poleca

W tamtym czasie rosyjskie władze wielokrotnie i publicznie odrzucały doniesienia o planowanej inwazji. Jeszcze w listopadzie 2021 r. szef rosyjskiego wywiadu Siergiej Naryszkin przekonywał, że Rosja nie zamierza przeprowadzać ataku, a informacje o możliwej inwazji nazywał amerykańską propagandą. Zaledwie niespełna trzy miesiące później Rosja rozpoczęła pełnoskalową wojnę przeciwko Ukrainie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET