`

Spięcie w studiu ws. Zbigniewa Ziobry. "Polityczny cyrk", "świat się skończył"

2 min. czytania
09.11.2025 10:04
Obserwuj nas na Google

W niedzielę goście Andrzeja Stankiewicza w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" zostali zapytani o sprawę Zbigniewa Ziobry. - Nie dziwi mnie to [że Ziobro nie wraca do Polski] - tłumaczy go poseł PiS Tobiasz Bocheński. Jednocześnie przedstawiciel Konfederacji Łukasz Rzepecki został zapytany o to, dlaczego jego partia zagłosowała przeciwko aresztowaniu Ziobry. - Nie chcemy uczestniczyć w teatrze zemsty - odpowiada polityk.

7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty ciążą na Zbigniewie Ziobrze.
  • Dlaczego Zbigniew Ziobro przebywa w Budapeszcie.
  • Co mówi Tobiasz Bocheński o działaniach rządu wobec opozycji.
  • Dlaczego Konfederacja sprzeciwia się aresztowaniu Ziobry.

Co dalej ze sprawą Zbigniewa Ziobry? "Nie dziwi mnie to"

W niedzielę w programie "7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET" prowadzący Andrzej Stankiewicz zapytał posła  Prawa i Sprawiedliwości o sprawę Zbigniewa Ziobry, który pomimo uchylonego immunitetu poselskiego i 26 zarzutów, nadal ukrywa się w Budapeszcie.

- Nie dziwi mnie to [że Ziobro nie wraca do Polski], bo (...) ten rząd i Donald Tusk przyszli do władzy, informując, że będą ścigać opozycję i to robią. Zapewniam Donalda Tuska, że prawo i sprawiedliwość zatriumfuje, ale to, co się dzieje teraz, nie ma nic wspólnego z dochodzeniem jakiejkolwiek praworządności i sprawiedliwości. Jest to po prostu atak na jednego z polityków, wyjątkowo znienawidzonego przez polityków partii obecnie rządzącej - komentuje  Tobiasz Bocheński.

Redakcja poleca

- Gdyby Zbigniew Ziobro robił takie rzeczy, jakie robi pan Żurek, to "Gazeta Wyborcza" i inne media by się rzucały po ulicach innych miast, mówiąc, że skończyło się w Polsce wszystko, że świat się skończył - dodaje.

Tak zagłosowała Konfederacja. "Nie chcemy uczestniczyć w teatrze zemsty"

O sprawę została zapytana także posłanka KO  Joanna Kluzik-Rostkowska. - PiS mogłoby się dziwić temu, co się dzieje, gdyby te zarzuty pojawiły się w końcu 2023 lub na początku 2024 r. Natomiast jesteśmy w sytuacji, w której osoby, które uczestniczyły w tych przekrętach związanych z Funduszem Sprawiedliwości, już mają wyroki, przyznały się do tego, co robiły, a pan minister Woś i pan minister Romanowski mają postawione zarzuty. Sytuacja, w której jest wniosek prokuratury o pociągnięcie do odpowiedzialności pana Zbigniewa Ziobry jest ukoronowaniem tego procesu - mówi Kluzik-Rostowska.

- Nie chcemy uczestniczyć w teatrze zemsty zaserwowanym przez Donalda Tuska. To jest polityczny cyrk - mówi Łukasz Rzepecki o tym, dlaczego Konfederacja zagłosowała przeciwko aresztowaniu Ziobry.

- Przez kilkanaście lat nie mogliście dopaść ministra Ziobry. Pamiętam wniosek o postawienie go przed Trybunałem Stanu. Wtedy ponieśliście klęskę. Dzisiaj w ramach rewanżyzmu chcecie dopaść Zbigniewa Ziobrę - dodaje Rzepecki.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET