Będzie czek turystyczny dla Polaków? Raś: „To już jest podpisane"
Z najmu krótkoterminowego korzystają w większości rodziny, nie mamy problemu w tej dziedzinie – przyznał Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki w rozmowie z Beatą Lubecką w programie „Trzy pytania na koniec dnia". Zapowiedział również, że czek turystyczny dla Polaków będzie jeszcze w tym roku.
Raś: Z tego korzystają w większości rodziny
– 60 procent osób korzystających z najmu krótkoterminowego w Polsce to są rodziny polskie, wielodzietne – ocenił Ireneusz Raś wiceminister sportu i turystyki w programie „Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. Dodał, że problematyczni najmujący „to 1 procent wszystkich”. – Powiem tak, nie stać polskich rodzin – wskazał Raś. – W popularnych destynacjach turystycznych w Polsce – Sopot, Gdańsk, Kraków, Zakopane – rodziny, udając się tam, korzystają właśnie z popularnych platform rezerwacyjnych i wynajmują mieszkania - tłumaczył.
Stwierdził, że „nie ma dziś w istocie potwierdzonego faktu, że mamy problem z wybrykami i problematycznymi kwestami w związku z najmem krótkoterminowym”. – 1 procent to tacy kłopotliwi najmujący - przekazał, mając na myśli najmujących uciążliwych dla sąsiadów i wspólnot mieszkaniowych. Podkreślił, że jednocześnie wzrastają wpływy z turystyki zagranicznej w Polsce. – W 2025 roku 180 mld zł do budżetu, 5 procent PKB kraju to wpływ do budżetu z turystyki. Rok do roku jest wzrost – zarzekał się Raś.
– Polska jest wciąż słabo rozpoznawalną destynacja turystyczną zagranicą, ale – wedle danych europejskich – jesteśmy na drugim miejscu w UE względem przyrostu turystów z zagranicy – przekonywał Raś. Jego zdaniem „Polska, my, z naszym serwisem, z naszą jakością obsługi turystycznej, jakością hotelarską, jest średnio najlepsza na świecie. Nikt nie protestował, nawet włoski minister na ten temat, oni wiedzą, czy my dysponujemy”.
Będzie „czek turystyczny”. Raś: Jeszcze w tym roku
– Jutro będziemy to ogłaszać, już jest podpisane. W czterech województwach na ścianie wschodniej, podlaskie, warmińsko-mazurskie, lubelskie i podkarpackie, będzie obowiązywał na jesieni w niskim stanie turystycznym czek turystyczny dla Polaków, którzy będą mogli z niego skorzystać – przekazał Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET.
Ile będzie wynosił taki czek? – Między 300 a 600 zł. Na jeden wyjazd trzeba będzie spędzić co najmniej dwie noce – powiedział. – Czek, a nie bon, bon bardziej socjalny, czek bardziej progospodarczy – dodał. – Moim marzeniem jest, żeby taki czek był w każdym regionie Polski, docelowo. Żeby w niskich stanach turystycznych była taka oferta. I była oferta dla rodzin z kartą wielkiej rodzin i dla seniorów – oceniał Raś.
Przekazał, że „nie ograniczamy się i w rozmowie z tymi czteroma regionami wypracowaliśmy, że oni nie będą się tylko do tego, do tych dwóch grup, powiedzmy, które ja przedstawiłem w tej chwili, zamykać. Każdy będzie mógł z tego skorzystać. To będzie taki motor, według mnie, pobudzający odpoczynek, poznawanie Polski poza wysokim sezonem turystycznym”. – Zacznie obowiązywać w tym roku w czterech województwach, od września do listopada, czyli w niskim sezonie po wakacjach – przekazał Raś.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET