Spotkanie Kaczyński-Morawiecki, w środku nocy takie zdjęcie. „Kto się lubi, ten się czubi”
W poniedziałek wieczorem doszło do spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Żaden z nich tego nie komentował, ale uczestniczący w rozmowach europoseł Adam Bielan w środku nocy opublikował w mediach społecznościowych wpis. Zdjęcie i komentarz wiele mówią o atmosferze i przebiegu spotkania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były główne tematy spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim.
- Dlaczego inicjatywa Rozwój Plus budzi kontrowersje w PiS.
- Co powiedział Kaczyński na temat miejsc na listach PiS.
- Co sugeruje wpis Adama Bielana o atmosferze spotkania.
Spotkanie Kaczyński-Morawiecki. Bielan wrzucił zdjęcie
W poniedziałek wieczorem na Nowogrodzkiej odbyło się spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Jego tematem był m.in. kryzys w PiS oraz stowarzyszenie Rozwój Plus, które były premier tworzy właśnie z kilkudziesięcioma parlamentarzystami. Część polityków PiS jest zdania, że inicjatywa Morawieckiego stoi w sprzeczności ze statutem partii.
Sam prezes wyraźnie sugerował też, że osoby zaangażowane w Rozwój Plus, będą musiały wybierać między tym a macierzystym ugrupowaniem. - Dla ludzi, którzy będą się w to angażować. miejsc na listach PiS nie będzie - ogłosił Kaczyński na piątkowej konferencji prasowej. Po poniedziałkowym spotkaniu ani on, ani Morawiecki nie pokusili się o komentarz dla mediów.
Wpis na platformie X opublikował natomiast bliski współpracownik Kaczyńskiego europoseł Adam Bielan. Zawiera on wspólne zdjęcie całej trójki, siedzącej przy stole z owocami i filiżankami. Wszyscy uśmiechają się do obiektywu, a atmosfera rozmów wydaje się bardzo dobra. Trudno wywnioskować jednak, czy doszło do nich w siedzibie PiS, czy np. w którejś z warszawskich restauracji.
„Są pomysły, jest porozumienie i wspólny kierunek. A że czasem iskrzy? Kto się lubi, ten się czubi.” - napisał Bielan. Podziękował również pozostałym uczestnikom spotkania.
Źródło: Radio ZET/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET