Suchoń w Radiu ZET o decyzji Trumpa: Czyja to zasługa? Wspólnego wysiłku
- To zasługa zgodnej współpracy wszystkich i prezydenta, i premiera, i wiceministrów. To ten moment, kiedy nasz naród został zaatakowany, więc wzięliśmy się wszyscy pod rękę i załatwiliśmy temat. Amerykanie zostają w Polsce i tak miało być - ocenił Mirosław Suchoń poseł i szef klubu parlamentarnego Centrum w programie “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie były powody decyzji Trumpa o wysłaniu żołnierzy do Polski.
- Co powiedział Mirosław Suchoń o współpracy między Polską a USA.
- Dlaczego nawiązano do relacji Trumpa z Karolem Nawrockim.
- Który aspekt obecności wojsk USA w Polsce został podkreślony przez Suchonia.
Suchoń komentuje decyzję Trumpa ws. żołnierzy w Polsce
W czwartek późnym wieczorem prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump ogłosił, że wyśle do Polski dodatkowych 5 tysięcy żołnierzy. To pokłosie zamieszania i niejasnych komunikatów dotyczących rotacji stacjonujących w Polsce wojsk amerykańskich.
Trump ogłosił zaznaczył w swoim wpisie, że to z uwagi na zwycięstwo wyborcze prezydenta Karola Nawrockiego i „relację z nim”. „W związku z sukcesem wyborczym obecnego prezydenta Polski Karola Nawrockiego, którego z dumą poparłem, oraz naszymi relacjami z nim, z przyjemnością ogłaszam, że Stany Zjednoczone wyślą do Polski kolejnych 5000 żołnierzy. Dziękuję za uwagę! Prezydent Donald J. Trump” - napisał prezydent USA.
- Jeśli pan prezydent Karol Nawrocki wysyłał do Trumpa smsy i to pomogło, że prezydent Trump dostrzegł nas wspólny wysiłek, to oznacza tylko, że kiedy jesteśmy w sytuacji, kiedy potrzeba współpracy, to ona jest, mimo waśni na co dzień tych środowisk - mówił w Radiu ZET Mirosław Suchoń.
Jak ocenił, “Polska, kiedy potrzebuje takiej współpracy, to nawet na co dzień bardzo krytykujące się osoby, to ta współpraca jest między nimi”. - I to skuteczna - podsumował. A co dokładnie się wydarzy? - Ja nie wchodzę w szczegóły, bo ta komunikacja po stronie USA była luźna i chaotyczna. Natomiast jest decyzja polityczna najwyższego urzędnika w USA i to jest dla na wyznacznik - wskazał.
- Teraz pracujemy nad nową formułą obecności wojsk amerykańskich w Europie i Polska będzie miała w tym swoje znaczące miejsce - określił. - Jest to też wiadomość na zewnątrz, że nie jest tak łatwo wywrócić największy sojusz - dodał.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET