`

Szejna w Radiu ZET: Sprawa rotacji żołnierzy USA była chaotyczna

3 min. czytania
20.05.2026 18:27
Obserwuj nas na Google

- Wiemy, że Amerykanie nie zamierzają się z Polski wycofywać. Kropkę nad i postawił wczoraj wiceprezydent USA J. D. Vance, mówiąc to na konferencji w Białym Domu - tłumaczył Andrzej Szejna poseł Lewicy i były wiceszef MSZ w programie “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. 

Andrzej Szejna
fot. Radio ZET

Szejna o sprawie amerykańskich wojsk w Polsce

Andrzej Szejna w Radiu ZET ocenił sprawę opóźnienia rotacji wojsk jako chaos. - Amerykanie już od dłuższego czasu pokazują nie tylko Polsce, ale całej Europie miejsca w szeregu. Ponieważ Europa jest na którymś miejscu na liście ich priorytetów, zapowiedzieli już dawno wycofywanie wojsk - tłumaczył. Zapowiedź dotyczyła zmniejszenia liczby żołnierzy stacjonujących w Niemczech.

- Była też cała lista pogróżek w stronę premier Giorgii Meloni czy premiera Pedro Sancheza, bo według Donalda Trumpa zachowali się nieadekwatnie, czy nie wystarczająco udzielili pomocy inwazji, czy atakowi Izraela i USA na Iran - przypomniał. Dodał, że “Waszyngton zapomniał, że zamiarów ataku na Iran nie konsultował z żadnym z europejskich państw, stąd sceptyczna wobec tego postawa Europy”.

Redakcja poleca

- Wiemy na teraz, po rozmowach szefa MON, generała Kukuły, ministra Sikorskiego, że Amerykanie nie zamierzają się z Polski wycofywać. Kropkę nad i postawił wczoraj J. D. Vance, mówiąc to na konferencji w Białym Domu - znaczył. Zdaniem Szejny “faktem jest, że zatrzymanie rotacji wojsk USA, cała ta procedura, wyglądała na chaotyczną”.

- Z punktu widzenia polskiego rządu, chyba też prezydenta, który nie wyróżniał się tu dodatkową wiedzą w tym zakresie niż rząd, ale i kongresmenów USA, krytykujących to posunięcie mocno - wskazał.

Szejna: Weto do SAFE to “pomroczność jasna”. Powinni za to przeprosić

- Nie byliśmy zaskoczeni decyzją o wycofywaniu wojsk amerykańskich w ogóle. Ale nikt nie spodziewał się, że w pierwszym rzędzie dotknięta będzie Polska poprzez zatrzymanie rotacji. To oczywiście, że nikt się na tego nie spodziewał - powiedział Andrzej Szejna. Ocenił, że należy spojrzeć szerzej. - Całość, jakim jest zmiana całego ładu międzynarodowego, które się dzieje na naszych oczach. I na to byliśmy przygotowani. Też rząd wiedział, minister spraw zagranicznych to wiedział i wie - tłumaczył.

- Można powiedzieć, nie byliśmy zaskoczeni decyzją o wycofywaniu wojsk amerykańskich w ogóle. Ale nikt nie spodziewał się, że w pierwszym rzędzie dotknięta będzie Polska poprzez zatrzymanie rotacji. To oczywiście, że nikt się na tego nie spodziewał - przyznał Szejna. Dodał, że “również nie wiedział o tym “wielki wojownik”, jak go określają jego zwolennicy, prezydent Karol Nawrocki, który przecież chwalił się swoimi świetnymi relacjami z Donaldem Trumpem”.

- My zresztą dzisiaj jasno artykułujemy nasze oczekiwania współpracy w tym zakresie - zaznaczał. - Ja mam takie wrażenie, że pan prezydent Karol Nawrocki, PiS, Konfederacja, że oni, kiedy wetowali chociażby projekt ustawy wprowadzającej SAFE 180 miliardów złotych dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, to mieli coś na kształt “pomroczności jasnej” - mówił Szejna

- W kontekście tego, co dzisiaj się dzieje, a więc wstrzymania, zawieszenia rotacji oraz nowej polityki Stanów Zjednoczonych, ja bym chciał, żeby PiS, Konfederacja, a nawet prezydent Karol Nawrocki za to przeprosili. I powiedzieli, źle robiliśmy, że nie wspieraliśmy polskiego rządu w staraniach o pieniądze i budowę naszej obronności - wskazał.

Oglądaj

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET