Tajne rozmowy na linii USA-Ukraina? Wszystko za plecami Zełenskiego
Ludzie z otoczenia Donalda Trumpa prowadzą rozmowy z politycznymi przeciwnikami Wołodymyra Zełenskiego - podał w czwartek Politico. Portal wymienia nazwiska m.in. byłej premier Julii Tymoszenko i byłego prezydenta Petra Poroszenko. Rozmowy miały dotyczyć przeprowadzenia wyborów prezydenckich w Ukrainie.
- Media donoszą, że osoby z otoczenia Donalda Trumpa spotkały się z przeciwnikami politycznymi Wołodymyra Zełenskiego
- Padają nazwiska m.in. byłej premier Julii Tymoszenko i byłego prezydenta Petra Poroszenko
- Administracja Trumpa ma być przekonana, że Zełenski przegrałby wybory prezydenckie
Rozmowy za plecami Zełenskiego. Trump chce wyborów w Ukrainie?
Według Politico doradcy Donalda Trumpa są przekonani, że Wołodymyr Zełenski przegrałby wybory prezydenckie. Wszystko dlatego, że Ukraińcy są zmęczeni trwająca od trzech lat pełnowymiarową wojną z Rosją oraz sfrustrowani z powodu panującej w kraju korupcji.
Sondaże pokazują poparcie dla Zełenskiego
Coś zupełnie innego sugerują najnowsze sondaże. Z badania brytyjskiej agencji Survation, które zostało przeprowadzonego po głośnym spotkaniu Trumpa z Zełenskim w Białym Domu wynika, że gdyby Ukraina zmieniła prawo dotyczące organizacji wyborów w czasie wojny, to Zełenski zająłby pierwsze miejsce z 44-procentowym poparciem.
Na wyborczym podium znaleźliby się jeszcze:
- ambasador Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wałerij Załużny (21 proc.),
- Petr Poroszenko, były prezydent Ukrainy (10 proc.),
- Julia Tymoszenko uzyskałaby 5,7 proc. poparcia.
USA próbuje ingerować w politykę wewnętrzną Ukrainy?
Warto przypomnieć, że zgodnie z oficjalnym stanowiskiem administracji Trumpa, prezydent USA "nie ingeruje w politykę wewnętrzną Ukrainy". Amerykański minister handlu Howard Lutnick zaprzeczył, jakoby prezydent USA "wtrącał się w politykę ukraińską", dodając, że chce on jedynie znaleźć właściwego partnera do rozmów pokojowych.
Sprzeciw wobec przeprowadzenia wyborów przed zakończeniem walk wyrazili publicznie zarówno Tymoszenko, jak i Poroszenko. W podobnym tonie wypowiadał się też mer Kijowa Witalij Kliczko. Spotkania z Amerykanami nie skomentowała rzeczniczka Tymoszenki. Politico skontaktowało się z partią Europejska Solidarność, której liderem jest Poroszenko, z prośbą o komentarz. Biuro prasowe odpowiedziało, że działanie partii "polega na zabezpieczeniu wolnych, uczciwych i konkurencyjnych wyborów po wojnie".
Źródło: Radio ZET/Politico
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET